Ja zastanawiam się nad lekkim rozjaśnieniem włosów w domu, ale najchętniej czymś co schodzi (szamponem koloryzującym). W ciąży mi bardzo ściemniały, mój blond zmienił się w ciemno myszowaty kolor. Z farbami w domu mam doświadczenia średnie - w sumie kolory które nie były blond trzymały się ładnie (rudości, brązy), a blondy - przez tydzień było ok, a potem żółkły (pierwotnie odcienie popielate), jedyna farba która jako tako trzymała odcień to palette bylo. Macie może jakieś doświadczenia z szamponami?