reklama

depresja

reklama
Wiesz w moim przypadku tesciowa jest ok, teść ma narąbane w głowie;) ważne że mieszkam sobie na górze, udaję że go nie widzę. :)
Szkoda nerw to fakt, ale cóż oni mieszkają z nami, więc nie wypada ich wysadzac.
 
Dziewczyny, tutaj nie udzielę Wam porady. Mogę jedynie powiedzieć, że w każdym domu, w każdej relacji i w każdej rodzinie jest coś na rzeczy. Nigdzie nie jest idealnie. Niestety otaczają nas zdjęcia uśmiechniętych ludzi na instagramie, facebooku, idealne obrazy macierzyństwa i rodziny w telewizji. Pamiętajcie by zachować dystans w tym wszystkim :) :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry