reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy VEGE Naturalne mleczko nawilżające do ciała Lirene ECO Baby jest dobre dla Twojego dziecka? 100 produktów czeka na przetestowanie. Zgłoś się szybciutko! - kliknij

    Psychologowie z SWPS proszą o twoją pomoc. Ostatnio, dzięki babyboomowym mamom, udało się zebrać potrzebną liczbę odpowiedzi w 10 h :) Tym razem czeka anonimowa ankieta o twoim nastawieniu wobec stresu. Wypełnij i potraktuj jako dobry uczynek!

  • Uwaga!

    Wysyłając wczoraj informację o programie dla mam nie miałam pojęcia, że w ciągu kilku godzin utworzy się grupa. Jeśli chciałaś dołączyć, ale nie zdążyłaś - napisz do mnie. Wpiszę cię na listę rezerwową. Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

Dieta Mamy Karmiącej

Doxa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
21 Luty 2005
Postów
10 179
Rozwiązania
0
Co myślicie o tym aby wymieniać się informacjami co jemy, czego nie itp.?
 
reklama

efunia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Lipiec 2005
Postów
4 260
Miasto
zar
Rozwiązania
0
ooo, bardzo dobrze...
piszcie prędko co za diety stosujecie. znaczy co jecie a co nie. i z czego to wynika? czy tak wam doradzono czy też już widzicie co maluszkom nie służy??
 

Jolik

Nieźle zakręcona mama
Dołączył(a)
6 Maj 2005
Postów
2 991
Rozwiązania
0
Ten temat bardzo mnie interesuje :-)
Ja praktycznie mało co jem, chociaż pomalutku zaczynam wprowadzać do swojej diety coraz więcej produktów.
Podstawą mojej diety jest gotowane białe mięso i ryby, ryż, makaron,ziemniaki. Jeżeli chodzi o wędliny to też tylko białe chociaż już kilka plasterków wieprzowej szynki zjadłam i jest OK. Poza tym wcinam jabłka - na szczęście Tymkowi nic po nich nie ma oraz banany - moje ulubione ! Żadnych owoców cytrusowych !

To tak pobierznie, a jak to u Was wygląda?
 
A

Anja26

Gość
Mi doktorka Olivki powiedziala ze praktycznie to moge jesc wszsytko tylko oczywiscie z ograniczeniem. Ale oczywiscie bardzo malo slodyczy, sokow i mleka. No i nic pikantne, zero kaputsy, kalafiora, ogorkow kiszony, itp warzyw. A do tego mam diete "miekka" po cesarce, takze bardzo malo co jem jak narazie. Mama ugotowala rosolek, tak to mieso z kury gotowane, no i chleb z maslem. A co dalej to zaobaczymy.
 

Orzech

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2005
Postów
2 198
Rozwiązania
0
widze, ze powstal watek konkurencyjny dla " Propozycje obiadków i deserów" ;)
 

Madzia_33

Mama Julki i Krzysia !!!
Dołączył(a)
23 Lipiec 2005
Postów
2 528
Miasto
Chorzów
Rozwiązania
0
Na szkole rodzenia połozna powiedziała ze mozna jeśc wszystko z wyjatkiem rzeczy wzdymających, kwaśnych , ostrych i zwęglonego mięsa :D Wcale nie trzeba katowa ć się gotowanym mięchem , rybami i drobiową kiełbachą
powiedziała tez zeby nie przesadzac z produktami mlecznymi tzn albo szklanka mleka albo jogurcik lub inny mleczny produkt a nie wszystko w jednym dniu..
 

efunia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Lipiec 2005
Postów
4 260
Miasto
zar
Rozwiązania
0
mamusie karmiące piszcie co jecie...
ja tu sobie wszystko ładnie skompiluję i stworzę dietke ;D
 

kaszu27

Październikowa mamusia
Dołączył(a)
14 Marzec 2005
Postów
2 547
Miasto
Jestem urodzoną Rybniczanką, od roku mieszkam w K
Rozwiązania
0
Ja na początku prawie nic nie jadłam , bo bałam się co mogę a czego nie...Kiedy przyszła położna zapytałam ją o dietę karmiących matewek i powiedziała, że absolutnie nie należy się katować - jeść to co w trakcie ciaży, bo maluszek do tego przywykł oprócz oczywiście rzeczy wzdymających, pić dużo wody niegazowanej, zero soków owocowych!! Jeśli ktoś ma ochotę na kawkę, mała czarna nie zaszkodzi,ale tylko jedna i mała! Ponadto polecała mi piwo karmi - jedną szklaneczkę dziennie - podobno fantastyczne na laktacje, choć o dziwo jest napojem gazowanym! Ja jem w zasadzie wszystko, ale z wielkim umiarem. Owoców narazie nie próbowałam!
 

efunia

Fanka BB :)
Dołączył(a)
24 Lipiec 2005
Postów
4 260
Miasto
zar
Rozwiązania
0
piwko??
toś mnie ucieszyła! chociaż w życiu nie piłam karmi :) ale wypróbuje :)
 
reklama

Orzech

Fanka BB :)
Dołączył(a)
8 Czerwiec 2005
Postów
2 198
Rozwiązania
0
Ja lubie te watki o jedzeniu, wiec tez chetnie cos wpisze ;)
Moja poloizna tez powiedziala, ze nie ma nic takiego jak dieta karmiacej mamy.....powiedziala, zeby jesc to co do tej pory, bez ekstremow w stylu zupy cebulowej :laugh:.............ale zobaczymy jak bedzie ;)
 
Do góry