reklama

Dieta mamy karmiącej

A ja jak na razie mam dość urozmaiconą dietę i wprowadzam różne nowości i sprawdzam jak mała reaguje(najczęściej troszkę stęka przy kupce i bączki więcej puszcza ale nie ma płaczu ani kolki jak na razie), tak więc z nowości to jadłam już normalnego schabowego, troszkę wiśni, rybę wędzoną, zupę szczawiową i piłam redsa, stękanko się pojawiło po redsie i zupie szczawiowej ale jak kupę zrobiła to był już spokój:tak:

ja podobnie..ekspeymentuje, szczegolnie, ze tu w Uk..wogole nie przykladaja wagi do diety mamy karmiacej i np..kilka godzin po cc podano mi zupe borowikowa:D- pierwszy posilek malego:D..zartuje troche sobie- bo nie zjadlam tylko 3 lyzeczki sprobowalam..bo mi slinka ciekla;P...a pozniej juz wybieralam z menu na logike co moge...bo dawali - full wypas- jak leci;)
 
reklama
Ja już sama nie wiem co jeść a co nie. Małego wysypało strasznie na buźce i nawet we włosach i lekarz powiedział że musiałam coś zjeść.
 
tiffi- no niby sa wzdymajace, ale powiem ze ja ostatnio dosc czesto robie ta salatke, i mala wcale mocno nie walczy z ta kupa, od kilku dni dosc ladnienawet robi :-D

a propo smazonych rzeczy to robilam devolay kotlety ostatnio i tez malej nie zaszkodzily...
 
tiffi- no niby sa wzdymajace, ale powiem ze ja ostatnio dosc czesto robie ta salatke, i mala wcale mocno nie walczy z ta kupa, od kilku dni dosc ladnienawet robi :-D

a propo smazonych rzeczy to robilam devolay kotlety ostatnio i tez malej nie zaszkodzily...
a to fajnie, no ja narazie wstrzymuję się od brokułów, kalafiorów, kapusty i fasoli
 
no i Małego wysypało:zawstydzona/y: ma takie krostki na policzkach, z białą kropeczką w środku, a czerwoną otoczką.. pewno zjadłam coś, co mu zaszkodziło..:zawstydzona/y:
a widzisz nie koniecznie, moja też miała takie na buzi i szyjce i dziś pytałam pediatry a on na to, ze potówki, wcześniej jak myślałam, że małą coś uczuliło, okazało się że to trądzik
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry