reklama

Dieta naszych dzieci

MagdaCha czytam jakby o swojej starszej córce. Ala je wszystko. Odkąd alergolog stwierdziła, że mała nie ma uczulenia na mleko i inne pokarmy pochłania wszystko co widzi. Waży już prawie 16 kg. A Ola, ładnie waży, trzyma się w granicach tylko ... no właśnie nie je połowy rzeczy, warzywa, owoce be. Do tego stopnia, że jak dostanie malutkiego kęsa czegoś co nie chce dostaje torsji. Istny koszmar. Próbuje na wszystkie sposoby i nic. Jedyne co to udało mi się przemycić ser biały w pierogach i truskawki. I to wszystko. A je jabłka, banany i ogórka. To całe bogate menu.

Ps. Resztę rzeczy nie warzywnych i nie owocowych je.
 
reklama
Chcę się spytać jak odżywają sie na tym etapie Wasz dziec. Moaj je mniej więcej tak:
Rano mleko z kakaem 200ml
Ok 10 Kanapka, z wędlinką miodem ogórkiem.
12 zupka(wszytskie jak leci ale od grochówki chyba ostatnio trochę bolał żołądek)
16 drugie danie tak jak my czyli ziemniaki +kotlecik, kurczaczek, naleśniki jakieś kluski z sosem, gularz itp plus surówka.
W między czasie przekąski u babci ciasteczko wafelek, drozdzówka, chrupki, mandarynki, jabłko-ale nie bardzo przepada za jabłkiem, banan.
19 Mleko z kakao tylko takie wchodzi + parówki 2szt. nieraz jedną, bułeczka, lub bułka z serem, naleśniki z jabłkiem, pępuchy. Próbowałam z kaszką manną ponownie i jakoś nie idzie jutro drugi dzień próby zobaczymy może zasmakuje. Nie przepada za kaszkami płatkami na mleku. Mleko tylko z kakao. Lubi wszelkie jogurty nalepiej oczywiście z czekoladowymi chrupkami, oczywiście jakieś puddingi itp, najlepiej z księżniczkami na opakowaniu.
W ciagu dnia pije soki i wodę taką przegotowaną z cytryną, herbatę staram się zastępować własnie miodem z wodą i cytryną, lub owococową. To taki mniej więcej zarys tego co je moja Mili wiem mało owoców i warzyw. Warzywa staram się uzupełniać w zupie więc często są to zupy jarzynowe, a soki zastępują owoce bynajmniej w porze zimowej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry