• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dieta naszych dzieciaków :) mniam mniam

reklama
Dziewczynki, nie chce być nadgorliwa, ale moze z tymi kremami to na inny wątek sie przenieść, co???
tu mamy wątek o jedzonku:-p
Tosika - ja zaczęłam od królika, teraz pójdzie indyk, potem kurczak a potem reszta....
 
My zaczęłyśmy od kurczaka, potem indyk, a królik okazjonalnie z gotowych słoiczków - ale wszystkie 3 mięska zostały przyjęte bez najmniejszych oporów. Dziś po raz pierwszy zupa ekskluzywna - indykowo-kurczakowa:-)
 
Ja mysle ze nie ma wiekszego znaczenia czy zaczniemy od krolika, indyka ,kurczaka wszystkie wprowadza sie po 5 miesiacu wiec chyba tylko od nas zalezy w jakiej kolejnosci je podamy:tak:
Tosika zoltko po 6 miesiacu:-)
 
Ja mysle ze nie ma wiekszego znaczenia czy zaczniemy od krolika, indyka ,kurczaka wszystkie wprowadza sie po 5 miesiacu wiec chyba tylko od nas zalezy w jakiej kolejnosci je podamy:tak:
Tosika zoltko po 6 miesiacu:-)

Myślę że warto zacząć od królika albo indyka :happy: bo kurczak podobno ma właściwości alergizujące , więc lepiej od mniej alergicznych zacząć.
Co prawda ja pierwszą zupkę dałam z własnej roboty i była z kurczakiem no i trochę miał wysypki ale potem znowu dałam za jkiś czas i było już cacy. Wiec proponuje indyka lub królika.

Tosika a odnośnie kaszki to pediatra mi powiedziała że można połączyć kaszkę z sokiem. Może wtedy małej bardziej będzie smakowała. Adaś też pluje kaszkami ale tylko z bobovity. Ostatnio dałam mus kaszkę babydream o smaku herbatników połączoną z sokiem jabłkowo-jagodowym. Pięknie zjadł. Tylko te kaszki muszą być na wodzie a nie na mleku żeby łączyć z sokiem.
 
Tosika a odnośnie kaszki to pediatra mi powiedziała że można połączyć kaszkę z sokiem. Może wtedy małej bardziej będzie smakowała. Adaś też pluje kaszkami ale tylko z bobovity. Ostatnio dałam mus kaszkę babydream o smaku herbatników połączoną z sokiem jabłkowo-jagodowym. Pięknie zjadł. Tylko te kaszki muszą być na wodzie a nie na mleku żeby łączyć z sokiem.
Fakt, u nas kaszka też lepiej wchodzi jak jest zmieszana z owockami, ale to moze w tej bobowicie jakieś paskudztwo niedobre jest, bo Florka bobowitą właśnie pluje na odległość...
 
U nas kaszki Bobovity sa ok.Zrobilismy zapas wlasnie w Ovicie w Opolu kaszki + karton kleiku:-D Kaszka na noc Hippa z jablkami tez jest mniamusna:-p
Miesko z indyka juz jest od swiat ,a zoltko dajemy od ok 20.12,tak pediatra nam doradzila,ze raz do zupki miesko raz zoltko.
Od pora chyba maly ma uczulenie:-(Robilam mu obiadki z porem i nie wiem dokladnie czy od tego ,ale na policzku wyskoczyly mu pryszczyki:-(i plamki.Narazie pora nie daje,smarujemy kremem bambino i moze jest ich troszke mniej.
 
reklama
Dziewczyny troche to glupie ,ale myslicie ze mozna "przedawkowac" picie:eek:??
Mis pije 3 butle herbatki po 260 i gdybym dala mu wiecej z pewnościom by wypił:tak:
Wczoraj wywalilam dwa sloiczki bo normalnie odruch wymiotny przy obiadku byl dzis zjadl pol duzego sloika ale bez wiekszego entuzjazmu :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry