wikulaa
Fanka BB :)
Ja też dzisiaj chodze jakaś w pół przytomna, zaraz zjem sobie obiadek (mielone z kalafiorkiem
)), a potem napiję się dobej kawki
)
Powiedzcie mi czy wasi mężowie też się tak spóźniają???? mój np. mówi, że będzie od 14 a przychodzi o 14:30, bo miał tyle do załatwoenia, ze sie nie wyrobił... Nie rozumiem tego, czy on nie może od razu powiedzieć, że bedzie później???????
Powiedzcie mi czy wasi mężowie też się tak spóźniają???? mój np. mówi, że będzie od 14 a przychodzi o 14:30, bo miał tyle do załatwoenia, ze sie nie wyrobił... Nie rozumiem tego, czy on nie może od razu powiedzieć, że bedzie później???????
Mam nadzieję , że starszaki dadzą się namówić na wcześniejsze przyjście i na wieczorynkę wrócimy.

pyyyycha :-) z wodą też jest dobre, bo mięciutkie, fajnie smaczne, ale piwko taki fajny aromacik daje. albo białe winko