B
bunia87
Gość
monisia ty na zad**piu? ja tu we wsi nie mam żadnego takiego marketu. jest jeden sklep, w którym nie ma nawet jogurtu 0%
do tesco albo biedronki jeżdżę do miasta- 10km. też blisko nie mam, ale zawsze wychodzą taniej te zakupy niż we wsiowym sklepie. nawet jak się paliwo policzy
:-)
zrobiłam sobie sałatkę- różne rodzaje sałat, papryka, jajko, pomidorek, trochę szynki drobiowej. zalałam to trochę jogurtem, doprawiłam ziołami i pieprzem cytrynowym i jest pyyyyyyycha. dziś jem to na obiad- małżon ma rosół z makaronem i bigos od babci z weków. nie ma patelni, nie ma wydziwiania
może jutro dojdą :-)
jak można jeść kapustę to chyba i kiszona też :-) ogórki kiszone też się je
do tesco albo biedronki jeżdżę do miasta- 10km. też blisko nie mam, ale zawsze wychodzą taniej te zakupy niż we wsiowym sklepie. nawet jak się paliwo policzy
:-)zrobiłam sobie sałatkę- różne rodzaje sałat, papryka, jajko, pomidorek, trochę szynki drobiowej. zalałam to trochę jogurtem, doprawiłam ziołami i pieprzem cytrynowym i jest pyyyyyyycha. dziś jem to na obiad- małżon ma rosół z makaronem i bigos od babci z weków. nie ma patelni, nie ma wydziwiania
może jutro dojdą :-)jak można jeść kapustę to chyba i kiszona też :-) ogórki kiszone też się je

Ostatnio edytowane przez moderatora:


