Soczki typu "Pysio" to cukier woda i barwnik plus dobra reklama.
Te soki nie muszą przechodzić pewnych badań, które np Bobofrut musi robić, bo jest w przeznaczeniu dla małych dzieci. ( ba!)
Nie twoje dziecko pierwsze zsypało - znajomi zrobili to samo - mała piła tonę soczków, więc chcąc zaoszczędzić dali pysia - wysypka przez miesiąc :-)
Polecam wodę. Moja uwielbia samą wodę, czasem mieszam jej pół na poł z bobofrutem.