mitaginka
Fanka BB :)
Mi nie chodzi o to, że ja na siłę chcę' nauczyć Jaśka spać w dzień, może zły temat wpisałam. Bardziej mnie ciekawi czy też u was tak było, wiem że każde dziecko jest inne ale czy to w zupełności normalne. Czy może właśnie trochę sie pomęczyć i nauczyć go spać dłużej.
ogólnie to nie jest aż tak uciążliwe choć ja bym wolała dwie dłuższe drzemki niż 4-5 po 30 minut... ale najważniejsze że Jaś w sumie ma bardzo dobry humor nawet po 30 minutach..
ciesz się, że tak ładnie sypia
marzyłam już nawet nie o tym, aby więcej spała, tylko aby nie krzyczała

jako noworodek spała na dobę może 8-9 h, a w ksiażkach jest napisane, że powinna z 15-18h
ja myslę, że lepiej nic nie zmieniaj, zwłaszcza, że sam ładnie zasypia
u nas z zasypianiem też był problem, cyc albo noszenie, bujanie, ale to inna historia ;-)

W nocy do 4 mca spanie po max godzinie i pobudka nie wiadomo czy głodna czy kolka bo i possała pojadła i prężyła się. Pierwszą noc CAŁĄ przespała dopiero w tym roku pod koniec stycznia jak dostała syrop na alergię, bo jak się okazało u nas przyczyną problemów ze snem była alergia na roztocza. Julkę swędziała skóra, miała wysypkę od 7 doby życia, ale diagnoza padła dopiero w tym roku. Tak więc od niedawna wiem co to jest jak dziecko zaśnie w dzien i śpi 2-3 h, albo w nocy ciurkiem 8-9. A syn mojej koleżanki ten to dopiero ma dryg do spania. Teraz ma 5 mcy a nadal śpi tak samo jak od urodzenia, czyli od 21-8 rano, w nocy nic nie je (choć dla mnie to trochę dziwne, ale cóż nie mój syn nie wtrącam się), wstaje zje i śpi do 12, potem krótka zabawa jedzenie i znów śpi. Może przez to jest taki duży bo waży 9kg w wieku 5 mcy. W każdym bądź razie, nie każde dziecko rozwija się wg ksiażek, myślę że powinnaś się cieszyć że nie macie problemów z zasypianiem, bo u nas to i bujanie i kołysanie i inne wymyślne pozycje aby tylko dziecko usnęło w domu