mamusia2008
mamusia Karolinki
na mnie rowniezna mnie zadne z nich nie działałychyba oporna jestem buhahah

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
na mnie rowniezna mnie zadne z nich nie działałychyba oporna jestem buhahah

to u mnie podobniena mnie zadne z nich nie działałychyba oporna jestem buhahah







za 1 saszetkę
ale nie wiem bo nie brałam
no i wieczorem jak chce mi sie jeść to piję szklankę soku grejfrutowego albo zjadam jego owoc
zastanawiałam sie nad tym aqa slim ale nie wiem własnie, chyba zostane przy błonniku jednak




Bacówka, ja jestem człowiekiem zadufanym w sobie i żadnej książki nie kupię, bo nie lubię mądrzących się ludzi (sama wiem wszystko najlepiej ;-)). Tak serio, to nie chce mi się czytać o diecie, nie lubię teorii, szkoda mi czasu. Chcę zacząć dietę i tyle, nawet jeśli mam popełniać błędy, to mam to w nosie.
Bacówka, ja teraz zaczynam ciężki okres, bo w szpitalu leży moja ciotka (z którą mieszkałam przez kilka lat) i umiera na raka. Choruje od dawna i zawsze znosiła to tak dobrze, że nie spodziewałam się, że kiedyś naprawdę rak może ją w końcu pokonać. Dziś mi powiedziała przez telefon, że już nie ma siły... Jest mi ciężko, ale co tam ja. Ona jest biedna, musi żegnać się z życiem, pogodzić się z tym, że wiele błędów się popełniło, że wielu rzeczy nie zrobiło itd... Co za koszmar! Gdy o tym sobie myślę, to nawet zmęczenie jakie teraz odczuwam po dniu spędzonym z nieznośnymi dzieciakami, jest jakieś przyjemne.
Pozdrawiam
ciężkie są takie chwile kiedy wiemy że kyoś nam bliski kogo kochamy sznujemy odchodzi a my nic nie możemy zrobić pomóc:-Bacówka, ja jestem człowiekiem zadufanym w sobie i żadnej książki nie kupię, bo nie lubię mądrzących się ludzi (sama wiem wszystko najlepiej ;-)). Tak serio, to nie chce mi się czytać o diecie, nie lubię teorii, szkoda mi czasu. Chcę zacząć dietę i tyle, nawet jeśli mam popełniać błędy, to mam to w nosie.
Bacówka, ja teraz zaczynam ciężki okres, bo w szpitalu leży moja ciotka (z którą mieszkałam przez kilka lat) i umiera na raka. Choruje od dawna i zawsze znosiła to tak dobrze, że nie spodziewałam się, że kiedyś naprawdę rak może ją w końcu pokonać. Dziś mi powiedziała przez telefon, że już nie ma siły... Jest mi ciężko, ale co tam ja. Ona jest biedna, musi żegnać się z życiem, pogodzić się z tym, że wiele błędów się popełniło, że wielu rzeczy nie zrobiło itd... Co za koszmar! Gdy o tym sobie myślę, to nawet zmęczenie jakie teraz odczuwam po dniu spędzonym z nieznośnymi dzieciakami, jest jakieś przyjemne.
Pozdrawiam


dlatego dla mnie najlepszą dietą jest dieta MŻ i ruch bo na takich dietach od A do Z szybko polegam
stosowałm kiedyś dietę kopenhaską udało mi się przejść całą efekt był marnijszy niż ten którego się spodziewałam i potem szybko nadrobiłam z nadwiąską
a co nerwowa przy tym byłam to moje