kiedyś myślałam, że rozstępy mam tylko ja i nikt więcej
pojawiły się na moim pięknym brzuszku w ciąży z pierwszym dzieckiem
najśmieszniejsze jest to, że ja nie zwracałam uwagi na mój piękny brzuch, kiedy jeszcze taki był, a nawet mówiłam, że jestem gruba i nie wierzyłam ludzią, którzy sprawiali mi komplementy, uważałam, że kłamią
teraz jak naprawdę mam brzydki brzuch, doceniam, że kiedyś miałam spaniały
jednak wtedy nie miałam męża, ani dzieci
teraz mam cały świat przy sobie
byłam na konsultacji pod koniec wakacji 2011r. u lekarza, który praktykuje w szpitalu oraz ma swój prywatny gabinet operacji plastycznych, obejrzał mój brzuch ze swoim specjalistą, powiedział, że jest naprawdę sfastygowany i zabieg usunięcia będzie bardzo skąplikowany, zresztą porównał do powiększania piersi i podał mi koszt 12 tysięcy, bo do tego, musi być anestezjolog, zaraz po konsultacji byłam bardzo napalona, tak zrobię to, będę zbierać kase i raz na zawsze pozbędę się przykrego widoku, mąż mnie z lekka wyśmiał, że "niezły interes z tego robią" i chyba dużo naiwniaczek znajdują, skoro pracują w tak wypsionym lokalu; byłam wściekła za jego podejście
ten laser to w to nie wierzę, jak ktoś ma świeże rozstępy i ich mało to może spróbować, ale w moim przypadku to dała bym komuś poprost zarobić bez efektu dla mnie
mam już swój wiek, własny ogródek, w którym nikt nie musi na mnie patrzeć jak chodzę z gołym tyłkiem i rozstępami, jak jestem na polaży to kożystam, bawię się, nie kręcę tyłkiem przed innymi facetami, mój mąż jest bardzo za mną i akceptuje każy mój detal, tylko ja mam czasem trudności zaakceptowaniem siebie, ale uczę się tej akceptacji i nie zamierzam nigdy odejśc od męża czy flirtować z innymi facetami, dlatego, żeby się czuć atrakcyjna, czy coś w tym stylu
a wogóle to super przystojni faceci są puści, np. taki Tomasz Karolak jaki on przystojny

nie bardzo, a jaki jest głęboki, wzięty aktor, otaczany pięknymi aktorkami i innymi rzeczami na topie , ma swój urok, szlifuje talent i tym zdobywa wszystko czego pragnie
ja już aktorką nie zostanę czy kimś podobnym, nie muszę wyglądać jak Foremniak, bo mnie kamera nie ocenia, jest mi z tym dobrze
a jeszcze lepiej jak wiem, że Wy kochane laseczki też się z tym borykacie, w kupie raźniej się podtrzymywać
najbardziej pozdrawiam wszystkie, które nauczyły się z tym żyć
