reklama

Dzieciaczki w podróży ;D

My jedziemy za 2 tygodnie w górki. Planuję 2 tygodnie pobytu, a jak wyjdzie to sie okaże :-). Mamy do pokonania 100km i nie wyobrażam sobie jechać z moim wiercipiętą dalej autem :no:. A we wrześniu lecimy na Majorkę na tydzień. Trochę się boję, żeby nie było opóźnień i żebyśmy nie musieli koczować na lotnisku przez kilka godzin :baffled:. Poza tym jestem dobrej myśli :tak:.
 
reklama
Dlatego najlepiej jesienią jechać :tak:
Mój kuzyn jako dziecko kiedyś ciągle chorował. Ciotka w końcu się wkurzyła, spakowała torby i pojechała z nim na miesiąc nad morze. Choroby przeszły :tak:

A no właśnie. Ja z tą moją alergiczką też planuję w miarę częste wyjazdy. Ale mamy bardzo daleko.
 
debiutantka - a może na noc jedźcie??? zabawianie dziecka tak długo to koszmar:baffled:zosia nawet jak jedziemy śpi o swoich porach i tak długo jak w domu. my mamy 200 km więc jakoś wytrzyma ale też nie będzie lekko:sorry2:
 
debiutantka - a może na noc jedźcie??? zabawianie dziecka tak długo to koszmar:baffled:zosia nawet jak jedziemy śpi o swoich porach i tak długo jak w domu. my mamy 200 km więc jakoś wytrzyma ale też nie będzie lekko:sorry2:
My raz jechaliśmy w nocy i to był błąd - małemu było niewygodnie w foteliku, po 40 minutach snu się obudził i był straszny płacz, bo chciał do łóżeczka swojego.
 
Dziewczyny

w pierwszym poście tego wątku wkleiłam listę z medykamentami, którą dała nam kiedyś pooka.

Do tego dopisałam co ja jeszcze biorę.
Będziemy miały na pierwszej stronie podręczną listę.
 
Czy wasze dzieci też tak strasznie pocą się w aucie?
Ja jeszcze czasem w ogóle nie zdążę a mojej córci już leci po czole ciurkiem :dry:Strasznie mi jej szkoda i w takie ciepłe dni jazda autem w ciągu dnia na dłuższe trasy absolutnie u nas odpada :no:
W sobotę chyba wstaniemy o 5 rano i wyruszymy najpóźniej o 6, żeby uprzedzić te największe upały.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry