• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzierżoniów Bielawa i okolice

no widzisz Kasia, to u Ciebie dość szybko. Jak miałam ostatnie usg to widziałam nochala i usta mojego malucha ale pamiętam że na 100% nad pępkiem wtedy było "mieszane głowicą od usg" więc na 100% nogi były na dole i jak szukałyśmy siusiaka to właśnie na dole. Więc się nie przekręcił.
Żeby się tylko nie okazało,ze ja sobie tutaj masaże robię a okaże się że będą mi brzuch ciąć a nie krocze.
 
reklama
fajne, też bardzo lubię takie legginsy bo cały brzuch się w nie mieści, nie uciska i wygodnie się chodzi. Ja już zastopowałam w zakupach ciuchów ciążowych dla mnie bo już niewiele zostało a mam całą szafę ubrań na ciążę. Fakt, że po ciąży przez parę tygodni pewnie będę jeszcze w nich chodzić zanim brzuch zmaleje, potem wystawię to na Allegro.
 
Dokładnie nie pamiętam kiedy,ale na pewno na 2 ostatnich usg był ułożony tak samo,czyli na pewno 2miesiące. Mój lekarz mówił,że dziecko może zmienić jeszcze pozycje,może też odwrócić się główką przed samym porodem,także nie martw się na zapas.
 
hej !
jestem jestem!
Malowanie niby mamy zaplanowane na ten weekend, no się okaże;-)

MAły od usg połówkowego w 6 miechu głową w dół- w sumie u mnie to akurat bez różnicy może leżeć nawet na wznak .Czasem jeszcze przed samym porodem dzieciak potrafi sie obrócić

Widzę ,że zadowolone jesteście z odwiedzin w szpitalu- suuper!

Ja juz ciążówek nie kupuję- zgromadziłam tego cała szafę a łaże w jednych leginsach i sukience non stop.

Wczoraj byłam w labie i zostawiłam 65 zł za badania- HBs , tokso, mocz , morfologia - nosz kurde trochę przegięcie:wściekła/y:
w czwartek wizyta- może się dowiem kiedy rodzę :)))
 
to KASIA wklejała ten specyfik na rozstępy?? jak on się zwał? i gdzie go kupić?
zaczęły mi wyłazić nowe mimo smarowania, po tymku mam zryty cały brzuch i biodra ..Qrwa!:wściekła/y::-(
 
ja już mam tyle po Adku, że teraz nawet jakby chciały się robić to nie mają gdzie bo już wszędzie są :eek: no na biodrach nie mam ale tam mi się nie robią ;-) za to brzuch jakby ktoś ciął żyletką :szok: po całości


ciuszki dzisiaj wyprałam, tzn. 1/3 z tego co mam....zawiesiłam nimi całą suszarkę taka rozkładaną pokojową, myślałam że mniej mam tych ciuszków :szok:
w tym tygodniu zaczynam pakować torbę do szpitala, żeby potem zaskoczenia nie było że jestem nieprzygotowana.

Kasia - ja w Latawcu nie pozwolę zabierać malucha do kąpieli bo po tym co wczoraj usłyszałam to nie chcę żeby dziecko potem miało jakieś "schizy" przy kąpieli w domu. Będę "chusteczkowała" tak jak w Świebodzicach sama na sali a wykąpiemy pierwszy raz w domu po powrocie. Ciuszki też chyba wezmę bo mam naprawdę dużo i żal mi będzie jak nie zdążę nawet założyć a okażą się już za małe :tak:
 
Ostatnia edycja:
ło kurde to chyba jednak muszę sie zapisać do tego "Doz"

ja dzisiaj ostatnią pralkę ciuszków wstawiłam i całe szczęście bo sie nie mieszczę , samych ręczniczków, ceratek, przescieradełek , rożków , pieluch i kocyków mam dwie duże szuflady w komodzie ..
 
reklama
no z tym też przesadziłam, koleżanka chciała mi dać kilka dni temu ochraniacz do łóżeczka - nie wzięłam bo to byłby już 4 , pieluch tetrowych odkopałam chyba z 50, z 10 rożków...normalnie trojaczki mogłabym rodzić :szok: tyle tego jest. Ale tak to bywa jak się odkłada ciuszki po dzieciach, odkładałyśmy we dwie i teraz wszystko wylądowało u mnie :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry