A
Agutek
Gość
Moje dziecko nauczyło się wkładać smoczek do buzi...szybko co nie? ;-) 
Wcześniej, jak wam kiedyś pisałam, nie miała odruchu wpchynia do buzi przedmiotów to i smoczka nie wpychała. No i w końcu nastał ten dzień

Wcześniej, jak wam kiedyś pisałam, nie miała odruchu wpchynia do buzi przedmiotów to i smoczka nie wpychała. No i w końcu nastał ten dzień

z tym że kiedys miała go tylko do spania
;-)
) wstaje sama przy łóżku i w swoim łóżeczku i jak się trzyma to przejdzie długość łóżka. I to na razie chyba tyle co moja gwiazdka umie.
, mi wychodzą świetne, Piotrusiowi nie, tylko się śmieje w głos, jak ja go całuje.