reklama

Farbowanie włosów w ciąży...

Farbowałam się u fryzjera i w domu, najpierw u fryzjera, żeby sprawdzić, czy w ogóle złapie. I złapało, więc potem normalnie w domu, ale farbą bez amoniaku :) bo chodzi głównie o niego :) Ale w pierwszym trymestrze się powstrzymałam :)
A zadbana mama to zadowolona mama, a to szczęśliwe dziecko :)
 
reklama
A może lepsza od farby będzie szamponetka? Moje naturalne włosy są brązowe, używam farb tylko dla uzyskania żywszego koloru. Może szamponetka będzie jeszcze lepsza...
 
Ja normalnie chodze do fryzjera na Baleage (blond włosy) zapach mi nie przeszkadza i mysle ze malenstwu tez:-)przez cala ciaze bylam raz- teraz ide drugi raz - ostatni przed porodem:-)
 
a po co w ogóle farbować ????? W ciąży nie musimy być już atrakcyjne i zadbane a po ciąży tym bardziej :-p nasze maleństwo pokocha nas siwe, z odrostami i oczywiście potargane ... i wracać mi na wątek geriatryczny a nie tutaj o lokach i wymyślnych koafiurach rozprawiać :-p:-p:-p:-p:-p:-p
 
Misia a cud koafiura do porodu?:-D Puknij się, musisz slicznie wyglądac do sesji zdjęciowo-filmowej. Kłaki z odrostami komponujące z boa... no weź pomyśl:baffled:
 
reklama
Tylko kto mi będzie łeb w TAKIEJ chwili filmował ??? No zastanów się ??? najwyżej dokręcimy stosowne pozy :-p tak sobie pomyśląłam ... może lepiej w jakimś gustownym turbanie rodzić ??
Fryzura do porodu - to powinno nam spędzać sen z powiek ;-) no i jeszcze jakaś gustowna koszulka ... :baffled: a poza tym Anko ... pomyśl czy ja mogę myśleć ...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry