reklama

Fotelik Samochodowy.

reklama
Doddam tylko że Zosia ma za sobą czarny zagłówek który był dokupiony dodatkowo i normalnie go nie ma. Wysciółka w tym miejscu ma jakiś wzorek którego fragment widac za zagłówkiem.
 
Elmaluszku mi ktoś kiedyś mówił żeby sprawdzić styropian pod pokrowcem czy nie uszkodzony, no i plastik, czy nie popękany. Tyle wiem.​
 
wg mnie nowy nowy i jeszcze raz nowy. ostatnio wszędzie o tym u nas trąbią, że jeśli był wypadek a fotelik w aucie, to koniecznie trzeba go wymienić. pozdrawiamy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry