reklama

Fotki i filmiki

Ardzesh rewelacja!!!!chodzika nie potrzeba!! no i chcialam zgapic sposob, to jak mlody stanal za mna to mi czolem w doopsko uderzal i go nie widzialam, bo on wysoki, a ja niska:-D:-D:tak:
 
reklama
Monia - pierwsze zdjęcię powala na łopatki :-D:-) Boskie!
Powiedz mi, te górne zęby to są dwójki czy trójki? Bo mojej Mili też wyszedł właśnie ten ząb a ja nie wiem który to jest :sorry2::zawstydzona/y:
 
Ardzesh -Mila jest niesamowita:) tez bede tak chodzila z Mateuszkiem:)
Miki, czyli jeśli Mateusz pierwsze powiedzial ma-ma i ba-ba to nastepna bedzie córcia???? :))))
Teraz maly z upodobaniem mówi ta-ta:) I bo-bek:)
A tu pare naszych zdjęć, na pierwszym prezentujemy zębolki:)
:tak::tak::tak::tak:teoretycznie tak, ale jak by nie towiesz, co złego to nie ja :-D:-D;-);-);-):-p
Matik powala swoimi oczkami, uwielbiam te niebieściutkie oczęta:tak::tak:a uśmiech od ucha do uchai te perły w buzce , to jak dlamnie zdjęcie roku :tak::tak::tak:ale się uśmiałam:-D:tak::tak:
 
Zosia Króliczek przesłodki i widać, że po mamusi odziedziczyła zamiłowanie do zwierzaków. Jeśli chodzi o pchacz, to mamy już od dłuższego czasu - koledzy z męża pracy dali Werci w prezencie. Na razie bawi się złożonym.
Iga widać bardzo wypatruje kiedy ten tata z pracy wróci. A głosik ma rewelacyjny.
Mateuszek naprawdę powala uśmiechem z pierwszego zdjęcia. I te niebieskie jak ocean oczy - cud, miód.
No i oczywiście Mila - nasza przodowniczka. Cudownie, aż marzy mi się już tak biegać z Wercią.

A jeśli chodzi o moją córcię, to zaczynam wątpić czy ona zacznie raczkować. Teraz cały czas ćwiczy koci grzbiet, pomijając totalnie stanie na czworaka. Poza tym leń to okrutny i na dodatek pięknie wyspecjalizowała się w wymuszaniu pomocy. Ona nadal sama nie siada i nie ma chyba zamiaru się tego uczyć. Po prostu tak marudzi, stęka, aż w końcu krzyczy i płacze, że ja nie wytrzymuję i ją sadzam :wściekła/y: Poza tym siedzenie jej nie wystarcza, ona chce już stać, ale stanąć samemu - po co? Lepiej powspinać sie troszkę po mamie i niech pomoże. I oczywiście jak w końcu stoi, to od razu przebiera nogami do chodzenia. W łóżeczku dźwiga się po szczebelkach, ale tylko do klęku i oczywiście tylko z siadu, a gdy jej się znudzi klęczenie woła mnie by ją posadzić. Gdy próbuję ją przetrzymać, żeby sama spróbowała, oczywiście zaczyna się płacz :sorry: A na przemieszczanie się do przodu znalazła inny patent niż raczkowanie - jak tylko zrzucę na komp i załaduję na youtube to Wam pokażę :tak:
 
Agniesia P nie martw się. Nie każde dziecko musi raczkować. Mój synek narazie robi tak jak ty mówisz koci grzbiet, ale próbuje wstawać. Dzisiaj z pomocą poduszki, która go ochraniała przed uderzeniem sam wstał, ale z wielkim trudem. Zobaczymy jak to będzie z tym raczkowaniem.
 
Monia - pierwsze zdjęcię powala na łopatki :-D:-) Boskie!
Powiedz mi, te górne zęby to są dwójki czy trójki? Bo mojej Mili też wyszedł właśnie ten ząb a ja nie wiem który to jest :sorry2::zawstydzona/y:
Ja tez na poczatku nie wiedzialam ktore to zabki, nawet myslalam ze kiełki, ale nie-to dwójeczki:) i juz dzis widzialam ze jedyneczki tez sie szykuja:) Kochane mnie to zdjecie tez niesamowicie ubawilo, ale mam cos lepszego:) :tak::-D
Patrzcie same:
 

Załączniki

  • j.jpg
    j.jpg
    17,7 KB · Wyświetleń: 104
reklama
jeszcze raz - MY :)
Chciałam pokazać modelowy przykład niemowlaka z ADHD ;-):-D

UWAGA!!!
Sceny drastyczne. Osoby o wrażliwym sercu nie powinny oglądać tego filmiku. Mila brutalnie traktuje psa! (Antar :no::no::no:)
;-):-p:-D[video=youtube;ZYzY5k3bCJM]http://www.youtube.com/watch?v=ZYzY5k3bCJM&feature=youtube_gdata[/video]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry