A
Agutek
Gość
ja wczoraj zrobiłam penne ze szpinakiem i serem i średnio mi smakowało
niby było w smaku ok, ale jednak coś mi tam nie pasowało i nie zjadłam tego z wielkim apetytem, raczej z głodu
ale pewnie osobom, które są smakoszami szpinaku zajadałyby się takim daniem :-)
niby było w smaku ok, ale jednak coś mi tam nie pasowało i nie zjadłam tego z wielkim apetytem, raczej z głodu
ale pewnie osobom, które są smakoszami szpinaku zajadałyby się takim daniem :-)
, może jeszcze leniwe babeczki, które wcześniej tu juz krązyły, chyba nawet to Ty pisałaś;-), tylko nie kawowe
, o te:
a piernika już prawie nie ma, no i jak on miał skruszeć?
A prosty, że szok.
)