reklama

Gaworzenie i siadanie

reklama
Jest to sposób, tylko pytanie skąd nie będąc lekarzem będziecie wiedzieć że to są prawidłowe odruchy dziecka?

Stad, ze można o tym badaniu przeczytać w literaturze zarówno książkowej jak i elektronicznej. A tam jest jasno napisane, na co zwracać uwagę i kiedy należałoby udać się do lekarza na dalsze testy.
Wiekszosc z nas, nie będąc lekarzami, wie co wziąć na zwykle przeziębienie lub sraczke...
 
W takim razie gratuluje książkowemu lekarzowi i co by przez to tylko dziecku nie stała sie krzywda. I powodzenia w dalszej nauce medycyny.

Dziekuje. Dwoje dzieci zdrowe.
Wiesz, nawet jeśli czytanie sprawia komuś problem to zawsze może zapytać lekarza dlaczego pewne testy wykonuje i na co zwraca uwagę. Oni nie gryzą i nawet odpowiadają na uprzejmie zadane pytania:oops:
 
Ja akurat rozmawiałam na ten temat z pediatrą, na dodatek moim znajomym więc raczej głupot nie mówił. Owszem podciągnął córkę za ręce w celu badania (wtedy córka miała 5 miesięcy i sama nie siedziała też się martwiłam) i dodał po tym badaniu, żeby w domu tak nie uczyć dziecka siadać bo to jest badanie i nie służy do nauki siadania. Szczególnie wtedy kiedy dziecko samo nie wykazuje gotowości. Mówił również, że córka sama jak będzie gotowa to usiądzie, trzeba być ostrożnym bo dzieci mają delikatny kręgosłup i mięśnie. I faktycznie sama siedziała jak miała 6 miesiący, tak jak już na początku wątku pisałam, nic nie przyspieszałam. A sama się siadać nauczyła jak miała 8 miesięcy w taki sposób, że najpierw łapała się boków wózka i się podnosiła teraz ma 10 miesięcy i podnosi się do siadu normalnie z pozycji leżącej podpierając rączkami.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry