• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Gaworzenie i siadanie

Nasz samodzielnie usiadł dopiero w wieku 10 miesięcy. Dużo wcześniej już wstawał, czworakował. Dobrze napisałyście, że każde dziecko rozwija się swoim tempem.
A to podciąganie za rączki przez pediatrę (to się chyba nazywa próba trakcyjna) to doskonałe opisała @Ania0306.Jak raz na jakiś czas zrobi to lekarz w określonym celu to ok, ale na pewno nie w domu w celu nauki podnoszenia. Jak dziecko będzie gotowe to samo zacznie się podnosić.
U nas przez słaby wynik tej próby trakcyjne w 3 mcu życia młody dostał skierowanie na rehabilitację, żeby wzmocnić mięśnie brzucha. No i po 10 zajęciach rozłożonych w czasie 2, 5 miesiąca tak się rozćwiczył, że kolejne etapy (obroty, czworakowanie, wstawanie) poszły mu szybciutko. Wszystko z wyjątkiem siadu. A zaraz potem jak zaczął siadać (10mcy),to wstał i poszedł (11mcy)😊
 
reklama
Moja córka zaczęła siadać z pozycji bocznej jak miała 5 miesięcy, po chwili obczaila pozycję czworacza i wtedy już z takiej siadała a raczkowała w wieku 6msc, za to z powtarzaniem sylab czekałam do prawie 10msc, z dnia na dzień zaczęła beblac tata, baba, papa itd, nie ma reguły na to.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry