Różyczka75
z ogrodu...
Cześc Wam! Dziś mały zjadl ładnie "delikane jarzynki z kurczakiem":-). Mleczko pije -więc jest fajnie. A jak u Was dziewczyny?
Aha, dziś dostaliśmy wyniki wymazu, dziewczyny okazuje się, że synek i ja nie mamy gronkowca w gardle ani nosku
, tylko byl w oczku..więc zagadka naglego jedzenia mojego synka pozostaje nadal nie rozwiązana
Aha, dziś dostaliśmy wyniki wymazu, dziewczyny okazuje się, że synek i ja nie mamy gronkowca w gardle ani nosku
, tylko byl w oczku..więc zagadka naglego jedzenia mojego synka pozostaje nadal nie rozwiązana
:-). Jak tam z jedzonkiem? Wszystko w porządku.? Moj nareszcie chwycił się soczków. Kupilam przecierowy soczek marchwiowo, jablkowo, bananowy z bobovity..bardzo mu smakuje:-). Jarzynki z kurczakiem tez zajada i nic sie nie dzieje, dzis zrobił ładną żółtą kupeczkę:-):-). Ale do picia nie podaję mu herbatek , bo zauwazyłam gdy byl na diecie i pił samo mleczko i herbatki, to robil dwa razy dzien po dniu zielona kupę, smolistą, brzydką. Zglupiałam, bo niby po czym? Poszłam po rozum do głowy i podaję mu wode do picia zamiast herbatek i wszystko się zmieniło. Krosteczki za uszkami , których troszeczkę było, znikneły i kupy sa fajne. Czyzby to ta rumiankowa herbatka z hippa tak podziałała? Nie wiem. Ale będziemy wode pić...chyba wyjdzie na zdrowie:-):-)

.A u malego nic nie widac kompletnie tylko się ślini okropniście dalej
, ale ma momenty, że chwyci normalnie...
. Więc mleczko pije około 800-900 ml już na dobę, czyli ciut wiecej. Oprocz tego już mu daję wszystko: kaszke z marcheweczką z nestle, owoce (ze słoiczków), soczki przecierowe, obiadki : dziś wsunął jagniecinę z warzywami i kaszką jaglaną bez wypluwania
.
Zresztą jakoś nie mam przekonania czy to zwykłe też będzie pił normalnie