reklama

Grudniowe mamusie 2008

A mi się dzisiaj śniło, że musiałam być ogolona przed porodem i kłóciłam się z pielęgniarką, ze jest niemiła i "nie trzyma standardów". Ale to zboczenie zawodowe bo moja firma szkoli ludzi z "kultury obsługi klienta". Więc jestem wyczulona na każde niemiłe zachowania obsługi :-D

Jedziemy z mężusiem i jego dziewczynami do Sopotu na weekend i zastanawiam sie czy wytrzymam parę godzin na drewnianej ławce w Operze Leśnej, przez trzy dni :confused:

Weź poduszeczkę koniecznie ;-) i miłej zabawy:-)
 
reklama
hej dziewczyny:-)
Ja mam dzis fanastyczny dzień...chociaz na poczatku pokłóciłam się z moim kochanym mężulkiem...ale teraz jest cudnie:-D
Planujemy własnie urlop na 12-17 sierpień jedziemy do Szczawnicy:-)juz nie moge sie doczekać
 
A i jeszce dziś na 14 mam wizyte u lekarza...ciekawe co powie, i czy znowu zapisze mnie na usg mam straszną ochotę zobaczyć moje maleństwo:tak: trzymajcie kciuki żeby było dobrze:-)
Jeśli chodzi o wizyty u lekarza to ja równiez chodzę prywatnie i płacę tylko 50 zł, a usg lekareczka robi mi w szpitalu za darmo więc jest naprawdę niedrogo, wszytskie recepty mam za darmo i w każdej chwili moge do niej dzwonić:tak:jestem z niej bardzo zadowolona...
A nasz okruszek też w nocy sie wiercił, świetne uczucie, jakby mi się piłka w brzuszku turlała z jednej strony na drugą, ale czasem zasunie takiego kopniaka, ze juz brzuszek się odgina:-D
Buziaki dla Was i miłego popołudnia
 
Witam dziewczynki!!! Ja też chodze prywatnie, płace 80 zł ale usg mam zawsze i za recepty też nie płacę, tylko jak mószę zrobić jakieś badania to wtedy trzeba zapłacić, ale jestem zadowolona bo regularnie co trzy tygodnie widzę i słyszę moje maleństwo, jestem bardziej spokojna .ja dziś też nie bardzo się czuję mam,bardzo twardy brzuszek, aż mnie boli, do tego dziwnie maleństwo się wypina (nie kopie) poprostu się wypina. Ja mieszkam w domu typu "fiński" to taki drewniany dom, jest tu strasznie gorąco czasami 38 stopni więc troszkę mi to utrudnia życie, mam nadzieję że jakoś to przetrzymam, pozdrawiam pa pa
 
Marzycielko moja kuzynka też miała mieć dziewczynkę.Mówili tak do ostatniej chwili.I też miała być Nikola.Siedziałam w domku,a moja mama wchodzi do pokoju i mówi z grobową miną-nie będzie Nikolki...Ja oczywiście od razu łzy w oczach...Pytam dla czego?A mam na to-bo urodził sie Mateusz:-p
 
Marzycielko moja kuzynka też miała mieć dziewczynkę.Mówili tak do ostatniej chwili.I też miała być Nikola.Siedziałam w domku,a moja mama wchodzi do pokoju i mówi z grobową miną-nie będzie Nikolki...Ja oczywiście od razu łzy w oczach...Pytam dla czego?A mam na to-bo urodził sie Mateusz:-p

:szok::-D:-D:-D a to dobre. Ale ja jednak czuję , że to Nikolcia będzie.
 
reklama
Nie wazne co bedzie, tylko wiesz, nie nastawiaj się tak bo to różnie bywa.Moze powie Ci tak jak mojej kolezance, ktora miała miec dziewczynke. "Ooooo widzę jajeczka" i zonk

Dziś mam ochote na czerwone porzeczki z cukrem, mniam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry