reklama

Grudniowe mamusie 2008

Aaa popatrzcie jak sie wszytskie Grudnioweczki zleciały:-D:-D Jak zaoferowalam do Hiszpani:-DAlez prosze bardzo zabraszam wszytskich:-Dzalatwie samolot z oznaczeniem Uwaga BB gRUDNIÓWKI:-D:-D
 
reklama
ja jestem otwarta na wszytskie propozycje....do Blizniaka albo do Barcelony....i autokar zamowie ja , znam dobra firme transportowa....ale ze dla mamusiek musi byc specjalne rabat....:-D:-D:-D:-D:-Di to spory...:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
a ty sie teraz tygrysku nie wykrecaj zakasaj rekawy i zabieraj sie za zupke...:-D:-D:-D:-D no chyba ze juz gotowa:-):-):-):-):-)
nooo a reszta dziewczyn ma byc w gotowosci...i zacznijcie dzieciaki pakowac,bo w Dublinie padalo i 15 stopni zas w Barcelonie 30 st upal....zeby starczylo dzidziusiom ciuszkow i zeby mialy na kazda pore i pogode...aaaa i najwazniejsze pampersow zapas tez...:-p:-p:-p
 
:-D:-D:-D pYCIOLEK nawet nie wiesz jakbym chciala się z wami wszystkim spotkac i pogadac w realu:-):tak: To co pakowankoo i Do Justyy na Barcelone wszystkie bez gadania:-D:-p
 
A czy ktoś mógłby mnie po drodze zabrać też do Bliźniaków???? Proooooooszęęęęęęe:)
Po drodze nad morze przez Śląsk:):-p

agacia pakuj sie!!!!!!:-D:-D

O rany kochane sorrrrrrrki :zawstydzona/y:wiecie, siedzi sobie człowiek sam w domku 4 miechy, wiec jak dzis wpadła kumpelka (w dodatku z mazur !!!) to jej za nic w swiecie wypuscic nie chciałam i o wyjezdzie z wrazenia zapomniałam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: dobrze ze Tygrysek z patelnia znów nie wyskoczył bo pewnie bym sliwe na czerepie zaliczyła:baffled::rofl2::-D teraz to mnie tylko jakas teleportacja ratuje bo pewnie bezemnie imprezke zaczynacie :eek: mam za swoje i jeszcze zamiast zupki serowej na kolacyjke to same kanapki trza zjesc:sorry:

oj kochana ale dalas plame my tak wszystkie na Ciebie liczylysmy:-D:-D ale teraz sie szybciutko zbieraj ja juz pod kolobrzegiem blizniaka jestem:-D:-D:-D

ja z opolskiego...ale jak juz tak kursujecie to Dublina wpadnijcie...pare kilometrow w ta czy w ta nie zrobia Wam roznicy;-);-):-D:-D

oj tam to zaraz po imprezie u blizniaka wpadamy do dublina;-);-)
A propos transpotru to faktycznie przydałby nam sie taki autokar pieknie oznakowany " BB mamuśki" i mogłybysmy sobie wycieczki robic zbiorowe nawet o Hiszpanie bysmy zachaczyły:-p:laugh2: ale ja sie na kierowce nie nadaje niestety no wprost jechac moge ale pozostałe manewry to mogły by sie w rowie zakonczyc:sorry:;-)

co do autokaru to swietny pomysl uwaga rozpoczynamy zbiurke na nowy srodek lokomocji grudniowych mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:sorry::sorry::sorry:

ja jestem otwarta na wszytskie propozycje....do Blizniaka albo do Barcelony....i autokar zamowie ja , znam dobra firme transportowa....ale ze dla mamusiek musi byc specjalne rabat....:-D:-D:-D:-D:-Di to spory...:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:
a ty sie teraz tygrysku nie wykrecaj zakasaj rekawy i zabieraj sie za zupke...:-D:-D:-D:-D no chyba ze juz gotowa:-):-):-):-):-)
nooo a reszta dziewczyn ma byc w gotowosci...i zacznijcie dzieciaki pakowac,bo w Dublinie padalo i 15 stopni zas w Barcelonie 30 st upal....zeby starczylo dzidziusiom ciuszkow i zeby mialy na kazda pore i pogode...aaaa i najwazniejsze pampersow zapas tez...:-p:-p:-p

z zupy dupa :eek: ale moze byc kurczak po chinsku????????????????????:-D:-D:-D
:-D:-D:-D pYCIOLEK nawet nie wiesz jakbym chciala się z wami wszystkim spotkac i pogadac w realu:-):tak: To co pakowankoo i Do Justyy na Barcelone wszystkie bez gadania:-D:-p


hmmmmmmmmmmm ok to najpierw impreza u blizniaka potem ja zgarniamy jedziemy do dublina a potem do justy!!!!!!:-D:-D:-D czy wszyscy akceptuja trase???????????:-D:-D:-D:-D
 
widzę mamuśki, ze tu sie goraco zrobilo, najpierw nad morze do blizniakow, teraz do Hiszpanii, no i do pyciolka kochanego, fajnie nam sie powodzi;-);-);-);-)
tygrysku, jak tam zupka?zyjesz jeszce?:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p
 
no ale tygrysku mysmy tak bardzo liczyly na ta zupke...:-D:-D:-D
bez zupki nie wiemy czy wypali...:-D:-D:-D
dobra wspolnie wszytskie razem ugotujemy w Dublinie i troszke zawieziemy Justynie...:-p:-p
no ale ja nie chce zeby mnie nie bylo na imprezie u blizniaka...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::laugh2::laugh2: musze cos wykabinowac...skoro nie chcecie mnie w kolobrzegu:eek::eek::baffled::baffled:
hahahhahahaha;-);-);-);-)
jak bedzie trzeba to i odrzutowiec zalatwie...(wszytskie Was zabiore,bedzie szybciej a nie tam jakies autokar....pozatym mopek nienadaje sie na kierowca):happy::happy::happy::happy::happy:
 
:-D:-DDziewczyny ale jestescie super Laski:-D to jak przyjade po was Formuła 1 i za godzine bedziemy w Dublinie:-D albo moze Rakiete wolcie?:-D:-pod wyboru do koloru:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Nie wiem dlaczego:-), ale czytając o tej wielkiej wyprawie na imprezę :-), przypomniała mi się bajka o Kubusiu Puchatku:-):-):-).
Oj ja też bym się pobawiła:-D:-D:-D
Widzę że cztery miechy w domu i wszystko cieszy:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry