reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
popsuły się:confused2::confused2::confused2:czekam dzień i zmieniam:-D:-D:-D

Mamusia równiez trzymam kciuki za egzamin, w szczególności że przyjeżdżasz do mojego maisteczka:laugh2::laugh2::laugh2:
dzieki, a propos twojego miasteczka, to ja uwielbiam to miasto, chociaż mieszkałam w Lublinie tylko 4 lata, ale jak przyjeżdżam do tego miasteczka, to czuje się jakby byłam u siebie w domu , bo Warszawy nie lubię i chyba nigdy nie polubię
no właśnie musimy zmienić suwacki, bo nie będziemy wiedzieć ile nasze dzieciaczki maja dni--hihihihi
 
witajcie dziewczynki
właśnie wróciłam od lekarza i chyba będę musiała zrezygnować z karmienia piersią, bo muszę brać leki, no jestem załamana:-(:-(:-(:-(, ryczę od rana:-(:-(:-(:-(
nadal się uczę, już nie mogę patrzeć na te książki:no::confused2:, a jutro jadę do Lublina na te egzaminy, wiec trzymajcie kciuki, bo muszę to cholerstwo zaliczyć
Milego dzionka mamuski:tak:
Ja już trzymam kciukasy, a ty się tak nie stresuj kochana, przecież kochasz swoje dzieciątko tak samo mocno, nie ważne jak je karmisz!
 
dzieki, a propos twojego miasteczka, to ja uwielbiam to miasto, chociaż mieszkałam w Lublinie tylko 4 lata, ale jak przyjeżdżam do tego miasteczka, to czuje się jakby byłam u siebie w domu , bo Warszawy nie lubię i chyba nigdy nie polubię
no właśnie musimy zmienić suwacki, bo nie będziemy wiedzieć ile nasze dzieciaczki maja dni--hihihihi

Dziekujemy za miłe słówka o Lublinie:tak::tak::tak:i zapraszamy częściej, może kiedyś uda nam się na jakąś kawkę umówić;-)
 
Ja już trzymam kciukasy, a ty się tak nie stresuj kochana, przecież kochasz swoje dzieciątko tak samo mocno, nie ważne jak je karmisz!
dzięki kochana za kciukasy, nie stresuje sie az tak mocno, bo jeszcze do ciazy bylam poinformowana ze moge przerwac karmienie w kazdej chwili, ale zawsze myslalam ze nie trzeba bedzie, ale mam jeszcze taka cicha nadzieje ze do 6 miesiąca pokarmie:-)
 
reklama
A Inka mi już od 3 dni siada sama sporadycznie, skubana, staram sie jej nie zachecac, ale sama sie motywuje potworka moja...
Misiówka no żartujesz....tak apropo to Twoja córeczka jest cudowna...zreszta jak wszystkie nasze maluszki:))) i pieknie sie usmiecha....Mariczka narazie się podciąga sama jakby brzuszki do połowy robiła,a jak tylko dam jej raczki to siada....ale sama to chyba potrwa zanim usiądzie..... hahah
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry