reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
ja to musialabym niazla teleportacje urzadzic,spod kola polarnego(gdzie apropos juz nie ma nocy,widno 24,musze Wam porobic zdjecia i wrzucic na galerie.......i moje dziecko zwariowalo)zeby do Madzienki z prasowaniem wpasc:-DDziewczyny,a tak w ogole to kto sie wybiera na zjazd??bo watek wyjazdowy jakby slabo funka...
 
Kaju, a gdzie Ty mieszkasz?tak z ciekawości pytam, bo mnie tu nie było od samego początku, i mnie pewne rzeczy ominęły:sorry:
wywnioskowałam, że gdzies na samej północy skoro masz cały czas dzień.
Ja jakieś 4 lata temu byłam w Glasgow, wcale nie jest tak bardzo na północ wysunięte, a juz tam ściemniało się dopiero o 23 niesamowite to dla mnie było.
A jak spać , jak cały czas słonko świeci?chyba problem na początku się przywyczaić, co?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry