k.a.j.a
mammmmamam
moje sto tysiecy "tak":-)Landryneczko w zupełności się z Tobą zgadzam
Marzycielko a czy jest coś w tym złego że człowiek czasem musi poględzic trochę głupotek? Przecież od samych rozmów o naszych dzieciaczkach to pewnie byśmy ogłupiały.

a to dla tego ze i ja i moja szefowa mamy takie samo nazwisko... kontrola będzie juz w przyszły wtorek... aż mnie brzuch ściska z nerwów...


to i dziecko obudzil z ranca jak szed do wc


