kokusia31
mamusia dwóch łobuzic
no Myszqa tylko pozazdrościc takiej mamusiJa nie prasowałam już z rok :-) Jak byłam w ciąży - przestałam prasować - męzowy sam sobie prasował a teraz dwa razy w tygodniu przychodzi moja mama a ona się relaksuje przy prasowanku :-) wiec zawsze wypijamy razem puszeczkę piwa, oglądamy jakiś filmik a w tym czasie mamcia prasuje :-) ehhhh za dobrze z nią mam![]()


chociaż ja uwielbiam prasowanie:-)


;-), ale ja tam prasować lubię. Nie cierpię tych garów zmywać
