reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Mamuśki juz jesteśmy w domku:))))

Naczekalismy się jak nic....ale to nie ważne...ważne,ze Wasze kciukasy chyba pomogły:p bo z Mariczką wszystko dobrze...pani doktor żadnych szmerów już nie słyszy...mówiła,ze puki co nic nie ma.....i jakby przy badaniu kontrolnym jakims jakaś doktorka cos usłysząła jeszcze to mamy pojawić się tutaj ,ale dopiero za rok :-):-):-)

Happy jestem jak cholerka :-):-):-) nawet okropna pogoda i to że zmokliśmy już mi wclae nie przeszkadzalo:)
Ciesze się, ze jest ok, i za rok tez napewno będzie dobrze, buziaki dla Mariczki

Dziewczyny normalnie nie poznaję sama siebie:-) taki power we mnie dzisiaj wstąpił że cały domek posprzątałam:tak:No dobra zostało jeszcze odkurzanie ale Natalka mi plany pokrzyżowała bo usnęła:-)
ale zazdroszczę powera, bo mi sie po pracy nic kompletnie nie chce, powera to ja miałam w ciaży.
Jak sie obrobisz u siebie i power Cię nie opuści, to zaprazsam do mnie, do obiadku będziesz robi porzadki, a jak wróce z pracy, to cała bandą bedziemy jechały nad morze;-)
 
kochanie, moja wczoraj spala tylko 20min w dzień, dzis jak na razie tylko 30 min


tak tak tylko jak pisalas to przesypia Ci nocke.....a u mnie nie ma szans....wybudza sie zkrzykiem o 5 pobudka i usmiech jak bananik;-);-) takze wiem ze nic mu nie jest tylko maruda sie zrobila...
a zeby teraz mogl zasnac to dalam mu granulki przeciwbolowe-uspakajajace(homoepatyczne) bo juz na mozg mi siadlo:eek::eek:;-);-)
 
reklama
Kurna jaka kupa....mega kupa...masakra....:szok::szok::szok: a jaki zapach :rofl2:

A tak apropo dopiero doczytałam MARZYCIELKO tak kochana ja spię w staniku...ponieważ moje cycuchy placuchy uciekaja mi pod pachy i w ogóle jest mi tak wygodniej,bo czasem w nocy wycieka mi pokarm to moge mieć wkładki laktacyjne...:sorry::sorry::sorry: notak to z nimi jest ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry