Witajcie!
Zaglądałam tu chyba wczoraj, czy przedwczoraj i nic się nie działo! A dzisiaj proszę! Wątek fantastyczny jak na moje z powodu tych wszystkich postów mam grudniowych 2007. To bardzo miłe, że tak pięknie nas witacie. Ja test robiłam 31 marca. Wyszedł pozytywny. Okresu nadal brak, ale mój dr chce mnie zobaczyć dopiero 17 kwietnia, bo wtedy będzie mógł już więcej powiedzieć. Boję się w sumie tej wizyty. W pierwszej ciąży po tygodniu od daty niepojawienia się miesiączki dostałam plamień i początek ciąży był trudny. Bałam się, że poronię. Trwało to kilka dobrych tygodniu. Potem, jak plamienia odeszły była chwila ciszy i zaraz zdiagnozowana niewydolność szyjki macicy. 3majcie za mnie kciuki, bardzo bardzo proszę! No i żebym dałą radę potem, jak będę mieć już 2kę.
Pozdrawiam Was serdecznie