reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
50 tys.???:szok: O matko!!!

Tekst Jaśka sprzed minuty: z podejrzliwością i niepokojem w głosie: "A masz jeszcze jakieś dzieci w brzuszku?"

Uwielbiam teksty Twojego Jaska:-D:-D:-D

hahahha Pytia usmiałam się jak nic:) boskiego macie chłopaka:)

Madzineka załamię Cie troszke,ale u nas piekna pogoda....słoneczko i bezchumrkowe niebo....od rana tylko troskze wieje,ale temp dosc wysoka wie tego tak nie czuć:)

Mamusuia wierszyk sliczny :)

Karolinko u nas też była pogoda rano, a pozniej lalo a teraz pochmurno!!!!

Pyciolku powiem Ci w sekrecie że z Mamusią jak się rozmawia to nawet mało czuc jej akcent. Przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie:tak:

Zgadzam się, ja gdyby Natalia sama nie powiedziala o Ukrainie w zyciu nie domyslilabym sie że musiała uczyć się polskiego:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
 
Uwielbiam teksty Twojego Jaska:-D:-D:-D



Karolinko u nas też była pogoda rano, a pozniej lalo a teraz pochmurno!!!!



Zgadzam się, ja gdyby Natalia sama nie powiedziala o Ukrainie w zyciu nie domyslilabym sie że musiała uczyć się polskiego:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
Ja tez nigdy nie!!!przeciez ona z miodkiem w szranki moze stanac i ogolnopolskie dyktando wygrac!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
a no tak:-D:-D:-D:-D:-D:-D ja to sie strasznie stesowalam na poczatku ciazy czy aby moj mi blizniat nie zafundowal gdyz balam sie czy podolam :-D:-D:-D:-D heheh a dla ciebie blizniaczku to szacun i naprawde podziw ze sobie tak dajesz rade:tak::tak:
Dzięki:zawstydzona/y:, ale ja naprawdę nie robię nic nadzwyczajnego

Blizniaczku my z Mamusią do Ciebie przyjedziemy i będziesz miała tak wesolutko że żadnych wakacji nie trzeba;-):-D
Nie ma sprawy dziewczyny, jeśli macie ochote to naprawdę mówcie kiedy i przyjeżdzajcie, damy radę

50 tys.???:szok: O matko!!!

Tekst Jaśka sprzed minuty: z podejrzliwością i niepokojem w głosie: "A masz jeszcze jakieś dzieci w brzuszku?"
Niestety Pytia 50tys, już nawet nie chce mi się o ty myśleć.
A teksty Jasiek ma powalające:-D:-D:-D

:tak::tak::tak::tak:takie życzenia wysłałam mężowemu od Karolinki
Drogi tatusiu - najlepszy na świecie,
który mnie kochasz w zimie i w lecie,
jesienią, wiosna w niezmiennej trosce
w szczęśliwym domu - jak w raju rosnę.

Za Twoja dobroć dzisiaj dziękuję,
zdrowia,łask Bożych szczęścia winszuje.
Bezpiecznej szosy, spełnienia marzeń,
pięknych urlopów i zawsze razem!


Twoja Karolinka

dziękowałi mówił ze aż mu łezka w oku się zakręciła:szok:
Mamusiu, śliczne życzonka i wcale się nie dziwię, ze łezka mu sie zakreciła.

Ja tez nigdy nie!!!przeciez ona z miodkiem w szranki moze stanac i ogolnopolskie dyktando wygrac!!!!!!!!!!!!!
Dokładnie tak, z Mamusi to niezła zdolniacha jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry