reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Dzień doberek, my wstaliśmy koło 9, Wiki juz rozrabia, ale jeszcze nie głodny:no::-Dza to mamusia juz naleśniki oszamała:tak::-Dno małe zmywanko w zlewie juz czeka:-(:tak:...damy radę

A dziś mamy wizytę kontrolną z tym siusiaczkiem, mam nadzieję, że lekarz nic nie będzie kombinował, i ewentualnie da jakąś maść czy coś, bo rzeczywiście otworek malusienieńki, ale najważniejsze, że tamto już sie zagoiło...kurcze, ja o to dziewczyny tak się stresuję, że masakra...
no dobra, a teraz nadrabiamy:tak:

a i muszę sie pochwalic że moja mamusia przylatuje pod koniec wrzesnia, juz nie moge sie doczekac:-D:-D:-D

no bardzo się cieszę, ale nie do końca, bo wtedy to nas już nie będziesz odwiedzać:-(:-Dnie no żąrtuję, życzę Ci oczywiście cudownych chwil z mamusią spędzonych:tak:

:baffled: za godzine wyjezdzamy Paaaaaaa laski =****

trzymaj się kochana, szczęśliwej podróży i udanego urlopku, i zaglądaj do nas czasem:tak:

My już tez spro czasu na nóżkach..... mam taką chrype,, ze się smiejemy z msiem jakbym 100 jaboli chlapneła.....masakra....

no no no a Ty miałaś sie kurować, a tu co chrypka jakaś?no pracy domowej nie odrobiłaś:-Dzdrówka Kanusia:tak:

Lilac współczuję nocki. Ja ostatnio też przerabiam ciężki bo mała budzi się z krzykiem co pół godziny. No ale już pod dziąsełkiem jest kolejny ząbek więc znam przyczynę. Dzisiaj na szczęście było trochę lepiej i się w miarę wyspałam.
A no i powodzenia na "przeglądzie":tak:

:tak::tak::tak:my też trzymamy kciuki, powodzenia

Noc to koszmar....nie zmrużyłam oka z bólu do 5 rano....siedziałam na łóżku i bujałam się jakbym miała chorobę sierocą ze łzami w oczach....myślałam że nie wytrzymam....:-(:-(:-( o 5 ciut puściło i już wydawało mi się że zasnę chociaż na chwilkę a za 15 minut moje dziecię się obudziło i musiałam ją przewinąć....jak sie nachyliłam nad łóżeczkiem to wszystko wróciło:-(:-(:-(:-( do tego wszystkiego całą noc drętwiały mi ręce...nie mam pojęcia od czego i na wymioty mnie brało....:-(:-(:-(może to jakaś reakcja na antybiotyk:szok:?
Jestem dziś nie do życia....gęba spuchnięta....i cała w środku się trzęsę....
Jesssu dziewczyny dbajcie o zębiska.....bo nikomu nie życzę takich przejść....:szok::-(

bidulko, daj radę jeszcze troszkę, dzień, dwa, na pewno będzie lepiej, silna kobitka i tak jesteś, buziolki, i bierz przeciwbolowe regularnie, napewno ból taki silny nie będzie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry