reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Cześć :-)

Troszkę udało mi się Was nadrobić, ale chyba ta moja nie obecność sprawiła,, że jakoś brak mi ochoty by coś więcej naklikać, sorki ...:-(:zawstydzona/y::zawstydzona/y:, będę czytać, i czytać, może pózniej cosik skrobne :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
a tak w ogóle to nie wierzę, bo od pół godziny dosłownie leży juz na brzuchu(do tej pory był wrzask po 15min, bo juz niewygodnie:tak:)i się zaczyna pomału tak przemieszczać,:szok:..jakieś nowe postępy
 
nie no zaraz pęknę ze śmiechu, Wiki się z miśkiem całuje:-D:-D:-D:-D:-D
Hihi

A mój Mati nauczył się buzi dawac. A odkryłam to przez przypadek. jak byłam u fryzjera to nie było mnie całe 3 godz a małego podrzuciłam babci. Wracam biore go na ręce i całuje w nosek, a o się zaczyna do mnie przytulac, dotykac włosów, opiera swoje czółko o moje, i otwiera buźke, nie wiedziałam o co chodzi, a on znowu przybliza się i otwiera buźke. Po chwili sie skapnełam ze buzi mi daje. A wiecie jaki steskniony był , dał mi sam 5 buziaków, a teraz muszę go prosic :eek:.:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry