asiulkaa
Fanka BB :)
Sawciu tez o tym myslałam, tylko moje plany burzy zblizajaca sie pora rokuno to mamuska musisz przenieśc sie na łono natury do jakiegos szalasu czy coć tam
![]()

Moze i tak Agaciu. TYlko my mieszkamy tymczasowo u moich tesciow i zajmujemy 2 male pokoiki i prawde mowiac nie mam gdzie przelozyc tego lozeczka nawet jakbym chcialaAsiulka a moze Filipek żle sypia w swoim łózeczk, moze cos mu nie pasuje, moze w złym miejscu jest łóżeczko. Jakaś zła energia czy coś ?![]()
Chyba musialabym je na korytarz dac
:-Moja koleżanka z tego samego roku,chodziłyśmy razem do podstwawówki,dziewczyna z miejscowości obok.Ma problemu z dłońmi i nogami,nie potrafi poruszac sie tak normalnie jak ja czy inni.Pamiętam,że jest leworeczna i ma troszke powyginane dłonie,takie nieporadne:-(.
Wiedziałam,że sie ochajtała i ze urodziła córeczke pod koniec czerwca podajrze.Po porodzie chciała sama zamieszkac z mężem ale niestety nieradziła sobie sama z mała,wiec wróciła do rodziców.Mama na emeryturze wiec jej pomagała.Pare dni temu koleżanka napisała mi,że w momencie kiedy G mama pojechała na zakupy to ona upusciła malutka na kafelki,spadła na główke.:-(Złamany kręgosłup i uraz głowy:-(.Od zeszłego tygodnia mała była nieprzytomna i podpieta do aparatury:-(.Wczoraj lekarze zaproponowali odłączenie od niej,bo dziecko nie ma szans ale rodzina sie nie zgodziła.Jednak o 21.00 podjęli decyzje i dziecko zmarło.:-(
Kochana to juz wstep do raczkowaniabaaaaaaaaaaaaaaa
zapomniałam o najważniejszym :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Bianka w końcu zaczęła poruszać się do przodu zamiast do tyłu, na razie kica jak zajączek, ale w końcu jakiś postęp jak się cieszę nawet nie wiecie kochane:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
Niedlugo Bianeczka bedzie smigala po calym mieszkaniu, a ty za nia;-)

nie mogłam,ciotka mnie zaatakowała i dupa
Teraz pije kawusie, zeby stanac na nogi, a po poludniu jedziemy do znajomych. Teraz zabieram sie za nadrabianie

