reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Pyciolku chyba już zaczynam się denerwować, treme mam :-D
A jeszcze denerwuje mnie to, że nic nie mogę kupic, jak K jest w pracy to nie mam samochodu, a jak mam to z małym zakupy to nie zakupy :zawstydzona/y:
 
Hej dziewczyny ;-)
Wiem...wiem na pewno dostanę zaraz burę że tu nie zaglądam...ale uwierzcie mi,że siadam do kompa naprawdę od święta....czasem wrzucę na NK jakieś fotki jak mam i tyle.....
U Nas generalnie ok....młoda rośnie jak na drożdżach....niestety ze spaniem nadal masakra.....:-(no i moja córa to istny cycuś mamuni więc ani na krok odejść nie można....
Z "nie mężem" układa Nam się odpukać dobrze i mam nadzieję,że tak już zostanie...:tak:
A jeśli chodzi o żłobki to u Nas w Gdyni czeka się dwa lata....:szok:

Ściskam Was wszystkie mocniutko i ślę buziaczki dla wszystkich maluszków;-)
 
Ależ dziś mamy solenizantów:-)
Sto latek dla naszych dwóch pieknych księżniczek Juleczki i Lenki oraz dwóch przeprzystojnych kawalerów Jareczka i Nikodema!!!!!

i my również życzymy wszytskiego naj:*

my tez sie podpisujemu :tak: wszystkiego naj!!!!!
100 latek kochani!!!!!!!!!!!!!!

podpinamy się pod te śliczne życzonka :tak:

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NASI KOCHANI SOLENIZANCI

Podpisuje się pod piekne zyczenia :tak:

ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ ZA ZYCZONKA W IMIENIU
JULECZKI!!!!

Rany kiedy to zleciało, mje córeczka ma już 9 miesięcy:-D:-D:-D:-D

przepraszam przepraszam a gdzie reszta...:szok::szok:
jestem chyba osma:szok::szok: a zawsze jestem osiemdziesiata:szok::szok::-D:-D
dziewczyny moje dziecko przespało ładnie noc:szok::szok:zasnął o 20.00 przebudził się na chwilke przed 0.00a potem dopiero o 4.20 na herbatke i 5.20 na mleczko...i pobudka o 7.00:tak:tyle ze ja nie spałam od 12.00 do 5.00:crazy: nie mogłam,ciotka mnie zaatakowała i dupa:crazy:ze spania:crazy:jak on spi to ja mam problem z przesypianiem nocek:-D:-D


oj kochana ....a moze zjadl cosik nowego i mu zaszkodziło....

Dzielny Alex i niegrzeczna mamuśka:-D:-D:-D

moj tez nie raz bura ze Alex płacze...ale on chyba jest bardziej odporny niz ja...:zawstydzona/y:

U mnie w zyciu jeszcze tak nie powiedzial moj mezowy, zawsze wstaje do dziecka mimo ze rano idzie do pracy:-D:-D:-Dchyba mam skarb w domu

Hej babeczki
Ale sie wkurzyłam ciagle coś mi sie dzieje, napisałam mega długiego posta i wyłączył mi się laptop:wściekła/y: i mi zeżarło.

A ja dzisiaj w domku, źle zrozumiałam mauśkę, mówiła zeby dzisiaj nie przychodzić, a ja zrozumiałąm, ze juz się lepiej czuje i że mam normalnie przyjść, więc wyszykowałąm rano Madzię i siebie, pojechałąm do roboty i wróćiłam.
Mam wolne, HURA.
Zjadłam z chłopakami śniadanko, wyprawiłam ich do szkoły, umyłam okna w kuchni, powiesiłam nowe firanki, a teraz popijam kawusię z Wami. Czekam aż młoda wstanie, bo muszę jeszcze poodkurzac i pomyć podłogi.

Wczoraj o 16 wzięłąm dzieciaki i pojechałam na spacerek nad morze i na lody, wróciliśmy po 20 i okazało się że przez cąły ten czas dom był otwarty:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:, Krzysiek pod domem wpadł w taką histerie, ze myslałam ze go walnę, chyba przypomniało mu sie że nie zamknął, ale nie powiedział mi tego, tylko krzyczał, ryczał, że zgubił, wywalił wszystko z torby z wózka w poszukiwaniu klucza, po czym okazało sie że klicz w domu, a drzwi otwarte. Czemu ja mam ciągle takiego pecha:wściekła/y:

Blizniaczku najwazniejsze że nic nie stalo sie:tak::tak::tak:
 
Ups zapomnialam przywitac sie:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Witajcie, my dzisiaj swietujemy 9 miesięcy Juleczki....:-D:-D:-D
I dzisiaj tez wraca moj mezowy wiec w koncu nie bede sama;-);-);-)
i juz sama nie wiem co mialam napisac:-p:-p:sorry::sorry:


Hej dziewczyny ;-)
Wiem...wiem na pewno dostanę zaraz burę że tu nie zaglądam...ale uwierzcie mi,że siadam do kompa naprawdę od święta....czasem wrzucę na NK jakieś fotki jak mam i tyle.....
U Nas generalnie ok....młoda rośnie jak na drożdżach....niestety ze spaniem nadal masakra.....:-(no i moja córa to istny cycuś mamuni więc ani na krok odejść nie można....
Z "nie mężem" układa Nam się odpukać dobrze i mam nadzieję,że tak już zostanie...:tak:
A jeśli chodzi o żłobki to u Nas w Gdyni czeka się dwa lata....:szok:

Ściskam Was wszystkie mocniutko i ślę buziaczki dla wszystkich maluszków;-)

Witaj Kochana!!!!Żadnej bury nie będzie!!!!:-D:-D:-Dale pisz do nas częściej
 
ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ ZA ZYCZONKA W IMIENIU
JULECZKI!!!!

Rany kiedy to zleciało, mje córeczka ma już 9 miesięcy:-D:-D:-D:-D



Dzielny Alex i niegrzeczna mamuśka:-D:-D:-D



U mnie w zyciu jeszcze tak nie powiedzial moj mezowy, zawsze wstaje do dziecka mimo ze rano idzie do pracy:-D:-D:-Dchyba mam skarb w domu



Blizniaczku najwazniejsze że nic nie stalo sie:tak::tak::tak:

a jak bura to chodzi mu o to zeby dac mu mleko...kiedy Alex jest oduczany;-)
ja mam chyba mniejsza cierpliwosc niz on...:zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry