Czesc dziewczyny my juz jestesmy z powrotem
I jestem załamana, dostalismy skierowanie do szpitala na rutynowe badania. Najbardziej mnie przeraża fakt , że będą robić mu gastroskopie :-(, przez weflon wpuszcza mu płyn który doprowadzi go do letargu i wprowadzą rurkę która pobierze z żoładeczka jakieś wiązki :-(.
A najśmieszniejsze jest to, że powód , że idziemy do szpitala to to , że jesst na 3 centylu zadnych innych objawów. Badania krwi przejrzała, które są dobre, badanie moczu, dobre, osłuchała go i pytała sie co je i koniec.
No i przy okazji zobaczyła ze ma mała przepukliną :-(.
A jechałam tam z nadzieją ze moja pediatra przesadza i uzyskam same dobre wiadomości.
Powiedziała ze to moja decyzja czy pójdziemy do szpitala czy nie. Na czwartek umówiłam się jeszcze prywatnie do pediatry - podobno bardzo dobry - i zobaczymy co powie.
Zaraz Was nadrobie.