reklama

Grudniowe mamusie 2008

kurcze tak sobie mysle ze faktycznie to badanie napewno nie jest przyjemne ale moze z drugiej strony epiej mu je zrobic teraz kiedy maly nie ma tej swiadomosci i nie bedzie tego pamieta niz by sie mialo za jakis casz okazac ze jednak trzeba je zrobic jak maly bedzie starszy:sorry2: chociaz wiem ze latwo mi sie tak gada bo to niedotyczy mnie:zawstydzona/y:
Zobaczymy co powie w czwartek inna pani doktor, ale masz racje.
i jeszcze mam pytanie do was na watku opieka .
 
reklama
Czesc dziewczyny my juz jestesmy z powrotem
I jestem załamana, dostalismy skierowanie do szpitala na rutynowe badania. Najbardziej mnie przeraża fakt , że będą robić mu gastroskopie :-(, przez weflon wpuszcza mu płyn który doprowadzi go do letargu i wprowadzą rurkę która pobierze z żoładeczka jakieś wiązki :-(.
A najśmieszniejsze jest to, że powód , że idziemy do szpitala to to , że jesst na 3 centylu zadnych innych objawów. Badania krwi przejrzała, które są dobre, badanie moczu, dobre, osłuchała go i pytała sie co je i koniec.
No i przy okazji zobaczyła ze ma mała przepukliną :-(.
A jechałam tam z nadzieją ze moja pediatra przesadza i uzyskam same dobre wiadomości.
Powiedziała ze to moja decyzja czy pójdziemy do szpitala czy nie. Na czwartek umówiłam się jeszcze prywatnie do pediatry - podobno bardzo dobry - i zobaczymy co powie.

Zaraz Was nadrobie.

Agacia skonsultuj to koniecznie z innym lekarzem, szpital dla takiego malucha to duzy stres, nie wspominając o Tobie i o tym badaniu...może wcale nie jest konieczne kłaść się do niego....:blink::blink::blink:

Madzienko z tego co kojarzę to Sinlac to jest coś na zasadzie mączki bezglutenowej. Może można go zastąpic mąką kukurydzianą :confused: A najlepiej by było jakbyś sprawdziła jego skład i wtedy będziesz wiedziec napewno.
No tak mi się przynajmniej wydaje:-)

Dzieki kochana, poszukalam skladu w necie i nie wiele mi to mowi

Skład:
1 porcja (200 g płynu) zawiera:
białko 7,4 g (enzymatycznie hydrolizowana mąka ryżowa, mączka chleba świętojańskiego), węglowodany 32,1 g (sacharoza 22%, maltodekstryna 50%, skrobia 26%), błonnik 1,6 g, tłuszcz 4,3 g (oleje roślinne), kwas linolowy 1 g, składniki mineralne, witaminy. Wartość energetyczna: 197 kcal/200 g płynu.

Opis produktu:
Nestle Sinlac to specjalny pełnowartościowy posiłek zbożowy oparty o naturalne składniki: ryż i mączkę chleba świętojańskiego. Nestle Sinlac jest produkowany z ryżu i mączki chleba świętojańskiego - składników zazwyczaj bardzo dobrze tolerowanych w alergii. Odznacza się wysokim udziałem łatwo przyswajalnych węglowodanów, białkiem o wysokiej wartości odżywczej, zawiera tłuszcze roślinne, jest wzbogacony w witaminy i składniki mineralne, dlatego stanowi pełnowartościowy i smaczny posiłek. Jest łatwy do przygotowania - aby otrzymać porcję Nestle Sinlac wystarczy dodać wodę.

A jaki on drogi prawie 30zł:szok::szok::szok:

ten sam problem mam :-(.
ostatnio zrobiłam małemu taka zupke na żółtku i kleiku , bardzo mu smakowało. Madzienko chyba dostałam od Ciebie te przepisy, nie te ostatnie tylko jeszcze wczesniej i tam nie ma z tym dodatkiem tej kaszki, bo w tych ostatni prawie do każdego dania trzeba dodać tą kaszkę.

ja wlasnie dzisiaj przegladalam te przepisy i niektore fajne ale z tym Sinalcem:sorry::sorry::sorry:
 
z tego co w składzie jest to chyba mozesz zastapic maczka ryżowa ale mysle ze ta kukurydziana tez chociaz moze sie yle i mnie tez ktos oswieci bo ja nierobilam tych dan wlasnie ze wzgledu na ta kaszke:-D
 
Czesc dziewczyny my juz jestesmy z powrotem
I jestem załamana, dostalismy skierowanie do szpitala na rutynowe badania. Najbardziej mnie przeraża fakt , że będą robić mu gastroskopie :-(, przez weflon wpuszcza mu płyn który doprowadzi go do letargu i wprowadzą rurkę która pobierze z żoładeczka jakieś wiązki :-(.
A najśmieszniejsze jest to, że powód , że idziemy do szpitala to to , że jesst na 3 centylu zadnych innych objawów. Badania krwi przejrzała, które są dobre, badanie moczu, dobre, osłuchała go i pytała sie co je i koniec.
No i przy okazji zobaczyła ze ma mała przepukliną :-(.
A jechałam tam z nadzieją ze moja pediatra przesadza i uzyskam same dobre wiadomości.
Powiedziała ze to moja decyzja czy pójdziemy do szpitala czy nie. Na czwartek umówiłam się jeszcze prywatnie do pediatry - podobno bardzo dobry - i zobaczymy co powie.

Zaraz Was nadrobie.
Agaciu ja bede trzymała mocko kciuki,zeby było dobrze.......i dziewczyny maja racje, ze lepiej teraz takie badania niz później....i stram sie wyobrazic sobie co czujesz....bo to musi byc straszne uczucie,ale pomyśl,ze to dla jego dobra :tak::tak::tak: i bardzo dobrze robisz,ze konsultujesz to z jeszcze jednym lekarzem....:tak:

My juz po mini mini spacerku do Lidla pieluszki kupione.....ale oczyeiscie listu nie wysłałam zapomiałam.....:-(:-(:-(no i nie zagrałam w totka....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry