reklama

Grudniowe mamusie 2008

No tak teraz mam pytanie za 100 punktów
Gdzie wyście się podziewały od rana: Madzienka, bliźniaki spowiadac się:wściekła/y:

Mamusia to chociaż się przywitała, kaja widze, że tylko tak przelotem :blink:
 
reklama
Ja uciekam kwiaty zamówić na jutro, pewnie i tak nie pojedziemy.

Mały ma 38,3 temperatury , nie chce nic jest tylko siedzi i oglada vive :zawstydzona/y:.

Zjadł tylko jajeczko .... ehhh .... nie wiem co mam zrobic, jechac jutro czy nie ... zobacze co bedzie dalej.... zadnych objawów nie ma innych tylko ta gorączka :-(

Dobra do później
 
No tak teraz mam pytanie za 100 punktów
Gdzie wyście się podziewały od rana: Madzienka, bliźniaki spowiadac się:wściekła/y:

Mamusia to chociaż się przywitała, kaja widze, że tylko tak przelotem :blink:

To podpadłam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:Musialam pobawic sie z Jula bo przez katar jest marudna, a wystarcy ze ja siade do kompa ona od razu stoi przy mojej nodze i miauczy:tak::tak::tak:
Mam wybaczone???

Agacia
ile ml kazal Ci podawac pediatra tego tranu???

Ja uciekam kwiaty zamówić na jutro, pewnie i tak nie pojedziemy.

Mały ma 38,3 temperatury , nie chce nic jest tylko siedzi i oglada vive :zawstydzona/y:.

Zjadł tylko jajeczko .... ehhh .... nie wiem co mam zrobic, jechac jutro czy nie ... zobacze co bedzie dalej.... zadnych objawów nie ma innych tylko ta gorączka :-(

Dobra do później

Agacia
na pocieszenie u nas bylo tak samo dwa tygodnie temu, Jula nie chciala jesc i byla temperatura i po 3 dniach wykoczyla wysypka czyli trzydniowka za nami...oby i u Was to byla trzydnioweczka
 
dziewczyny zaznaczyłyście w streetcomie, że pofarbujecie włosy z czasie kampani? :dry:
bo ja nie wiem co mam zrobic :confused:
Ja zaznaczyłam:tak:

moje dziecko jest jakies poszkodowane, bo w swoim zyciu jeszce nic nie dostala:-(:-(:-(
Nie przejmój się moje też:-(a Martyna kiedys co miesiąc coś dostawała i obie rodziłam w tym samym szpitalu. Cóż kryzys:-p

agaciu, sukienka super, zawsze marzylam o takiej sukience, ale na razie to tylko marzenia:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
No to pomarzymy sobie razem;-)

U nas nocka straszna Jula męczy się z katarem...skąd ona znowu to cholerstwo dorwała, przeciez nie wychodziłysmy w te wichury:-(:-(:-(gorączki nie ma, tylko katar a my jutro idziemy na wesele:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:mam nadzieje ze do jutra nie pogorszy sie:eek::eek::eek:
Madzienko ja Wam życzę żeby do jutra Juli się nie tylko nie pogorszyło ale nawet i poprawiło i to bardzo:tak:

A u nas już lepiej:-) Martyna od rana nie miała jeszcze skoku temperatury i nie wymiotowała a nawet zaczyna już znowu pyskowac więc chyba choroba sobie poszła w diabły. Tylko mnie strasznie gardło piecze ale z tym też sobie jakoś poradzimy:tak:

A teraz trzeba głodomorom obiadek podawac. Dziś pierś z indyka i brokuły:-p
 
Witajcie

Nie wiem czy tutaj mogę pisać, ale co tam napisze najwyżej Cyprysiowa mnie upomni :zawstydzona/y:
Wczoraj bylismy u tej pani doktor, powiedziała że mały jest taki drobny po mnie i po mężu, jest na 3 centylu we wzroscie i wadze czyli jest miarowy. Nie ma powiększonej wątroby, brzuszek ma ładny ( czyli nie jest twardy i wysadzony, co jest powodem złego przyswajania pokarmu|) Obserwowała go i powiedziała ze tak ruchliwe dziecko nie ma szans być grubsze. Narazie mamy poczekać i podawać jeden posiłek z SINLAC, podobno jest tuczące, za miesiąc przyjść do kontroli i jak bedzie waga stała albo spadała to zrobi USG brzuszka.

Przed samym wyjazdem do pani doktor mały dostał 38,8 goraczki ( z odjęciem 38,3). Zbadała go i nie ma zaczerwienionego gardła, czysto na oskrzelach, zadnego kataru, kaszlu nic tylko temperatura. Kazała zbijac i powiedziała ze to moze byc na ząbek, ale nie jest wykluczone ze coś się jeszcze rozwinie, jakaś infekcja.
Dzisiaj Mati tez ma gorączkę, juz mu zbiłam, nie ma kataru :confused:
Kazała podawać tran taki dla dzieci cytrynowy Mollerc i jak bede podawac go to juz odtawic wit D3 i cebion. Przepisałą również BioGaia - probiotyczne krople dla dzieci- suplement diety.

No i to chyba na tyle.
Jutro mojej siostry syn ma osiemnastkę i nie wiem co mam teraz zrobic, czy jechac z małym czy nie ?

Dagulla bardzo dziękuję za pamieć i troskę.
Agacia no to super wieści..... bardzo dobrze,ze pojechałas to jeszcze skonsultowac....:tak::tak::tak::tak:
Heeeeeloł:-)

Dzień dobry:-) Choć taki hmm...zmęczony:-p

Wpadam dać Wam znać,ze żyję,żeby nie było:-p

Mężu wrócił do domku o 2:30:tak: Fabian z wrażenia do 3:30 nie spał i nawet siedział z tatą w łazience jak się kąpał;-) A my nie spaliśmy do 5:30:zawstydzona/y: A o 7:00 pobudka:eek: Mariusz sobie dospał i pojechał teraz zmienić opony.A Fabian tak za nim płacze:-( Bidulek...Po obiadku jedziemy na zakupki,po zaproszenia na urodzinki:tak: Po buciki zimowe dla małego i takie pierdołki:tak:
Taaak się ciesze,ze jesteśmy w komplecie:-) A i dostałam śliczne perfumki,a Fabian skrzeczącą małpę,której się boi:-D
nionio grzeszyło sie cała noc to zmęczona...hahhaha ale fajnie,ze masz humoerk lepszy.....:tak::tak::tak:no i udanych zakupów...:*
Bardzo bardzo ładna...tylko ja kucze sie do takich ciuszków nie nadaje niestety...ale piekna jest!!!!!!!:tak:
Któraś z was napisała że ją maleństwo bije ( nie będę szukać teraz cytatu bo mnie czas już goni)
Miśko też miał takie zapędy ale ja się na niego obrażałam- to znaczy mówiłam że nie wolno bić i że mnie boli i teraz nie mam ochoty się z nim bawić. Ważne żeby usiąść tyłem i pokazać że naprawdę się nie bawię ( przez chwilę oczywiście) bo dziecku najbardziej zależy na naszym zainteresowaniu i to pomogło mam spokój.
Myślę że nie dobrze jest jak dziecko sobie skojarzy że uderzy, a potem trzeba mamę przytulić ( przeprosić) i już ,bo będzie biło żeby mieć powód do przytulanek.
Musia to ja pisałam...i wcale jej tego nie uczyłam...ona sama z siebie po prostu robi tuli..... i naprawde uwierz mi, ze próbowałam wszystkiego i nie potrafie jej tego oduczyć.....:zawstydzona/y::-(:-(:-(

A ja dzisiaj mamuśki załamka na całego...

Po pierwsze moje dziecię niegrzeczne obudziło sie o 4:50 i zrobiło taka scene, ze podejrzewam,ze cały blok obudziła,słyszałam tylko ludzi kręcących sie za ścianami....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: po prostu wrzeszczała....ale nie z bólu czy cos...miała jakiegos focha...ostatnio czest to ma nie wiem jak sobie z nia poradzic....jestem zbita z tropu i szczerze załamana....jak cos jest nie po jej mysli to wrzeszczy, płacze,az sie prawie zanosi....
szczerze mam dosc....czasem mam ochote sie ubrac i wyjsc w p.....

i ogólnie zasneła o 6:30 i obudziła sie o 9 .....a teraz przed chwilka poszła spac.....a ja zostałam z dołkiem sama.....nic mi sie nie cche szczerze....zyc mi sie nawet nie chce.....:-(:-(:-(:-(
 
A ja dzisiaj mamuśki załamka na całego...

Po pierwsze moje dziecię niegrzeczne obudziło sie o 4:50 i zrobiło taka scene, ze podejrzewam,ze cały blok obudziła,słyszałam tylko ludzi kręcących sie za ścianami....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: po prostu wrzeszczała....ale nie z bólu czy cos...miała jakiegos focha...ostatnio czest to ma nie wiem jak sobie z nia poradzic....jestem zbita z tropu i szczerze załamana....jak cos jest nie po jej mysli to wrzeszczy, płacze,az sie prawie zanosi....
szczerze mam dosc....czasem mam ochote sie ubrac i wyjsc w p.....

i ogólnie zasneła o 6:30 i obudziła sie o 9 .....a teraz przed chwilka poszła spac.....a ja zostałam z dołkiem sama.....nic mi sie nie cche szczerze....zyc mi sie nawet nie chce.....:-(:-(:-(:-(
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:Kanusia ani mi sie waż tak mówic:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Natalka też tak robi że jak się jej na cos nie pozwoli to rozpacz wielka i krzyk. I jeszcze patrzy czy się nad nią litują. Tylko ja się tym zbytnio nie przejmuję. Zwyczajnie nasze dzieci pokazują już swoje charakterki i ciągle sprawdzają ile im wolno. Dla pocieszenia mogę Ci powiedziec że to jest jeszcze nic w porównianiu z tym co nas czeka czyli buntem dwulatka albo pyskującym na każdym kroku czterolatkiem.
Uszy do góry kochana a na doła to najlepsza jest czekolada i dobra łopata;-)
 
reklama
Agaciu, Madziu zdówka dla maluszków......oby szybko im wszystkie infekcje przeszły!!!!!!!!!!!

Wszystkiego najlepsiejszego dla naszej
szalonej 18-stki..... Natalki
:tak:
kochana dużo cierpliwości,radości i spokojnej ciąży :tak::tak:buziaczki:*

misio_z_kwiatami_na_urodzinki


I dla solenizantek naszych uroczych
Victori i Zuzieńki
:*
dużo uśmiechu ślicznotki;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry