reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Witamy i my:tak:Właśnie usypiam Natalkę więc muzyka mi bębni że ho ho bo inaczej ten mój mały gnom w dzień nie uśnie.
Aj dziewczynki było wczoraj gwizdnąc że tu taj wesoło to bym nie czytała książki:zawstydzona/y:

hej dziewczyny!!!!!!!!!!
mam takie pytanko:zawstydzona/y:jak Wy dajecie sobie rade z jednej wypłaty?:zawstydzona/y:
mnie to wszytsko poprostu przeraża po powrocie z Irlandii i nie ogarniam tego normalnie:zawstydzona/y:
No my już od 5 lat na jednej wypłacie ale nie narzekamy. Mój mężowy ma tak dziwnie że jego wypłaty potrafią się różnic nawet o kilka tysięcy a pracuje na stawce godzinowej a nie w akordzie. No i jak są lepsze czasy to się ładna sumka zbiera na koncie więc na gorsze spoko starcza. Jeszcze pół rodziny siedzi u mnie w kieszeni więc zle nie jest. No ale bywało różnie i to że nie musimy się teraz przejmowac pieniędzmi zawdzięczam tylko zaradności a czasem i skąpstwu mojego mężowego bo mnie się jakoś pieniądze nie trzymają:zawstydzona/y:
haha niczym w dawnych czasach, kąpiel raz w tygodniu
Tygrysku skoro macie kredyt to się już ni dziwię, że wysokie rachunki płacicie :happy2:. Ja się boję kredytów, ale trzeba będzie w przyszłości wziąć :zawstydzona/y:.
No my kredytów też unikamy jak ognia. Nawet na raty nigdy nic nie braliśmy. I mam nadzieję oby tak jak najdłużej.

Obiecuję:-)
Postaram się codziennie wieczorkiem do Was zaglądać!
Super że jesteś:tak:I trzymamy za słowo:-)

uf całe szczęście tego smrodku nie czuc przez monitor:oo2::oo2::oo2::evil::unsure:
:-D:-D:-D

Heja:) My też już wstałyśmy:) Zuzka mnie buziakami obudziła:) Wy też macie takie całuśne dzieci, bo moja Zuzia mnie całuje non stop prawie:)
Natalka też uwielbia się całowac tylko trzeba byc zawsze czujnym bo czasem potrafi ugryzc
 
reklama
Hej;
u nas nocka średnia, a ja jestem trochę zdenerwowana. Miałam z Iggym do szczepienia w końcu iść, a on mi niespodziankę zrobił i rano rozwolnienie, a teraz podwyższoną temperaturę ma:-(.

hey


Ale macie produkcje:szok::-D:-D


yoka cieszę sie , że wszystko ok:-)


A u Nas być może wszystko sie prostuje.
Na razie trzymajcie kciuki:-)
Jakaś taka siła we mnie wstapiła dzisiaj bo widzę przyszłość w jasnych barwach.


Nareszcie:tak:. Trzymam kciuki.

Witaski baby kochane:-)

Mnie od rana mdli jak cholera...ehhh ta ciąża :-D:-D:-D:-D:-D:-D oby do jutra aż ktos mnie zmieni:-D:-D:-Dmoja diablica wstała o 7.30 i krzyczała na mnie z łóżeczka że i na mnie juz pora:-D:-D:-D więc z zaciśniętymi zębami zwlekłam się :-(

Igorek wstaje wcześniej dzisiaj 5.30, ale męża wypchnęłam:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry