reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
ja mam to samo!!!!!!!:szok::szok: i raz mi wszedl w sypialni na lozko i stanął na brzegu w sekundzie gdy siegałam po spodenki dla niego i rozpłaszczyl sie z łomotem na podłodze nosem w dół myślałam że na zawał padnę :szok::szok::-(
Mati uwielbia sypialnie- zawsze ją zamykam- bo jak tylko zostawię otwarta to zaraz leci i skakuje na łóżku , wstaje i skacze , normalnie zawsze skacze na brzeszku, juz raz walnął w tył i uderzył się o scianę główką, aż sobie skórkę rozciął.
 
Kacper na brzegu jeszcze nie ale tez lubi wejsc na łozko i chodzic narazie raczj jestem czujna i nawet jak przy kompie siedze to co chwile zerkam co robi ale to jest moment a ten juz gdzie indziej broi:confused2:
 
Helo
Tomek wczoraj wywalił klocki z pudła , wszedł do niego i zarył twarzą w wywalone klocki , teraz ma ślad na środku czoła - krzywa łamana :szok::szok::szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry