reklama

Grudniowe mamusie 2008

Witam
Mamusiu zdrówka dla Karolinki. My ostatnio przechodziłyśmy plesniawki, też musiałam pędzlować i na siłę wkładałam jej ten preparat do buzi. Zapalenie jest poważniejsze wiec musisz na siłę bo to tylko dla jej zdrowia.
Byłyśmy dzisiaj na szczepieniu, ostatnie, nastepne dopiero jak skończy 5 lat. Tak pada a ja do tej pory nie kupiłam sobie folii na wózek więc Maję osłaniałam parasolką a sama zmokłam jak kura. Na szczęście Maja nie płakała, a jak tylko wróciłyśmy to zasnęła sobie.
Pyciolku odpowiadając na Twoje pytanie to szukam pracy w finansach, administracji ekonomii i takie podobne.
 
reklama
Hej dziewczynki!

Ja też już mam dość siedzenia w domu. I na wiosnę chcę już Jaśkowego do przedszkola dać i iść do pracy. Wcześniej chciałabym iść na jakiś kurs językowy zastanawiałam się nad włoskim. Ale jeszcze chwilkę mam.
Jasiek ma od dwóch dni biegunkę - chyba od zębów bo mu 4 czwórki na raz idą. Wczoraj miał gorączkę i cały dzien na rączkach - dobrze ze moja mama przyszła bo już mi kręgosłup siadał. Dziś już szaleje na całego.

U nas też pada i szaro buro. Ale jak młody wstanie to go ubiorę ciepło, wsadzę w wózek i się przejdziemy - jakoś mam ochotę na spacer.

Zdrówka dla dzieciaczków.
 
no u nas tez było larmo no ale niestety wpychalam na siłe ale delikatnie...bo wiedziałam ze to dla jego dobra...i ja pedzlowalam dwa razy dziennie nawet na poczatku 3 razy pioktaninka...ale powiedz od kiedy mala jest na lekach i czy ma antybiotyk...bo z tego co wiem to zapalenie jamy ustnej usuwa tylko antybiotyk...;(
od 3ch dni na lekach
lekarz powiedzial ze nie trzeba antybiotyku, wiec ucieszylam sie bo nie jestem za antybiotykami, ale zobaczymy co dzisiaj powie
 
reklama
zanplo a masz jakies kursy porobione?
ja sie zastanawiam na kursem kadr i płac,robiła któraś,jak wrażenia?
Właśnie nie mam żadnych kursów w tej dziedzinie, kiedyś się nad tym zastanawiałam, ale nie mam nikogo, kto by polecił dobrą firmę, która czegoś nauczy, a nie tylko dostanie kasę i wyda papier.

U nas się troszkę wypogadza, ale jakoś powoli. Byłam podciąć włosy i Maja ku mojemu zdziwieniu cały czas przesiedziała na kanapie i czekała na mnie. Byłam z niej taka dumna, wszystkie panie ją chwaliły :-D.
Wczoraj zakupiliśmy kalosze i płaszczyk przeciwdeszczowy więc teraz już możemy wychodzić na spacery po kałużach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry