reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Ach pozazdrościć...Fajnie,fajnie:tak: Cieszę sie jakby to moje miało być:-D

mam podobne odczucia...:-D:-D

Dla tego mogłyby trochę potrwać;-) Tak chociaż ze dwa miesiące:-p

Ania z jednej strony fajnie że staranka szybko sfinalizowane ale nie zawsze i u wszytskich tak jest:blink:i później stają się nieprzyjemną rutyną(niestety wśród naszych znajomych są pary które o babaska starają się nie 2 miesiące ale nawet 2 lata)
 
Ostatnia edycja:
Madzienko wiem,dla tego to tak z przymrużeniem oka.Wcale nie jest przyjemnie tak czekać i czekać kiedy człowiek sie stara,a efektów brak.To się tylko fajnie mówi komuś takiemu jak ja komu udało się za pierwszym razem.Ale ja zdaje sobie sprawę z tego jakie to szczęście.
 
Tak się człowiek wczuwa w to forum, że nie ma się co dziwic, że sie cieszymy :-)
Zapominajko jak będę wiedziała o kosztach to dam znać.
Anoli te garnki to jakieś Griff czy coś takiego, ale ceny jakie widzę w internecie mnie przerażają my natrafiliśmy na taka mała okazję. Wypróbuję dam znać. Ładne te dywaniki. W sypialni mam taki z długim włosem i to była pomyłka, wszytsko zalezy od tych włosów, sprawdz sobie jakoś w sklepie czy jak przyłożysz czarną bluzkę albo spodnie to dywan nie zostanie na Tobie. Mój zostaje na wszystkim i wcale upływ czasu mu nie pomaga.
Coraz więcej małych dzieciaczków się pojawia :-)
 
Madziu a jak tam Wy ze starankami??

staranka hmmmm...męża brak...a jak jest to zawsze coś....nie możemy zdecydować się czy to już;-)najlepiej żeby życie za nas zdecydowało...

a w planach było już posiadanie dwójeczki maluszków...hmmmm takie życie, więc każda kolejna ciąża u znajomych to u mnie radość - tak jak napisała Ania - jakbym to ja była w ciąży:-p
 
reklama
przyznam się że ja czasem mam takie chwile że już bym chciała ...ale potem wychodzi tysiące innych spraw "ważniejszych" , więc też czekam na to co los przyniesie;-) tak było z Fifim i pewnie gdyby nie życie to do dziś nie byłoby tego właściwego momentu ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry