M
marzycielka
Gość
Marzycielko tak trzymać!!! Dzięki takiemu postępowaniu człowiek pozostaje młody. :-)
Gdyby moi rodzice i teściowie dowiedzieli się o ilu rzeczach nie mają pojęcia.....
No cóż marzenia trzeba spełniać!
Mój mężulek jak dowiedział się, że będziemy mieli dzidziusia to ZA MOJĄ NAMOWĄ kupił sobie pierwszy w życiu motocykl. Dodam tylko, że ja jestem przeciwniczką takich pojazdów. Uznałam, że skoro to jego marzenie to teraz jest najlepszy moment bo jak Szymuś już będzie z nami to nas na pewno nie będzie stać.
A odpowiedzialność? - Udowadnia mi codziennie na tysiąc innych sposobów.;-)
No i tak właśnie się powinno żyć ODWAŻNIE
:-)
, ale tak dalej :-)
. Pokręcone nie ?
Ale to cali my :-).
, zastanawia mnie tylko dlaczego kazda dziewczyna nie ma takiego samego schematu co do glukozy i innych badan w ciazy. Niektore maja jesc przed , inne byc naczczo, jednym raz pobieraja krew innym dwa.......mieszaja nam tylko w glowach
. Co do wynikow tez ciesze sie ze wszystko masz ok, i zeby juz tak pozostalo az do rozwiazania, no i po nim rowniez , a co tam:-)