reklama

Grudniowe mamusie 2008

Bliźniaki u mnie niestety to nie jest od nerwów,bo ja wstaję rano i mam puls 120....Gdyby to było po wysiłku albo przy nerwach to nie byłoby problemu...

Paola ja mam taki puls już od kilku lat,a nie od kiedy jestem w ciąży...
 
reklama
hej kochane ja już po glukozie...okazało się, że właśnie mam być po sniadaniu a jak źle wyjdą wyniki to wtedy na czczoi dwa razy pobieranie krwi...ale mam nadzieję, że wyniki będą oki bo po glukozie mam straszną zgagę migdały pomagaja ale tylko na chwileczke...
Dziekuję wam wszystkim za informacje co do badań:tak:
a jeśli chodzi o poród to ja zaczęłam bardzo dużo o tym myśleć i troszke się juz nawet denerwuję:tak:
Szkołe rodzenia będę miała "prywatną" przyjdzie do nas znajoma pani położna do domku i wszytsko nam wytłumaczy i pokaże, nauczy oddychac i tak dalej, a potem będzie z nami cały poród więc licze na to ze będzie oki:)
A wózek tez już wybrałam...Micrus alu sprint...bardzo fajny dużo opcji może nie za lekki ale cóż...
Buziaki i miłego dnia
 
Witajcie!!!My dzisiaj znowu pospałyśmy:-D
Nadrabiamy zaległości w czytaniu....
U nas dzisisaj zimno i pochmurno:crazy: po poludniu czeka nas kolejna wyprawa do sklepów, jak to przed remontem:-)

okruszek...ja na pierwszej wizycie potwierdzajacej ciaze , mialam robione badanie na cukier a drugie teraz do 28 tyg ciazy. Nigdy nie slyszalam zeby pobierali krew przed wypiciem glukozy(ale to ja nie slyszalam , moze inni tak :-D ), ale ja mialam pobierane godzine po i nie mozna nic pic i jesc. Jak dla mnie to co piszesz ma sens :tak:

Ewushka ja miałam pobieraną krew na czczo:tak: poźniej wypiłam 75g glukozy, za godzinę znowu pobrali mi krew i za dwie jeszcze raz:sorry2:
Na szczescie wyniki wyszly dobrze więc juz nie będe musiała więcej pić glukozy:-D

Ja nie miałam od początku ciązy robionego cukru we krwi...tylko ogólą morfologię...:baffled:więc teraz to się njuż zupełnie pogubiłam:confused:

Okruszek nie wiem może to zależy od laboratorium, ale u mnie przy każdej morfologii badają poziom cukru we krwi:happy:
W karcie ciąży masz nawet taką tabelkę w której lekarz na początku ciąży wpsuje poziom glukozy więc na pewno Ci go badali:tak:

Dziewczyny a jakie wy mialyscie cisnienie na ostatnich wizytach?

Kupilam wczoraj aparat i mysle ze nie ma tragedii-127/81 i 123/76

U mnie cisnienie prawie na każdej wizycie wynosi 110/65...przed ciążą zawsze miałam bardzo niskie:tak:
 
hej dziewczyny!
"a w krakowie, na brackiej pada deszcz..." i tak aż do piątku!!!:baffled::baffled:
opiekuję się przez ten tydzien bernenczykiem rodzicow i dwoma kotami, więc tym bardziej podziwiam Cię Marzycielko, ze masz siłę na swoje psiaki:) ale one są przynajmniej krotkowlose i nie wygladają jak siedem nieszczesc po spacerze w błocie:wściekła/y:...

moim zdaniem mierzenie cisnienia u lekarza jest bez sensu - ono skacze juz z samego faktu bycia u lekarza i podekscytowania, ze zaraz zobaczymy maleństwo. najlepiej mierzyc sobie rano i wieczorem w domu o stałych porach dnia, po kilkuminutowym odpoczynku (bez wstawania, wchodzenia po schodach itp).
 
Dzieki na info:) W sumie to całkiem fajny system z tym dostępem do Albumiku, dzięki temu nie kazdy "obcy" bedzie mial mozliwosc ogladania prywatnych zdjec:) W sumie to moze zaczne od przedstawenia sie, bo mimo ze czytam Was juz od kilku miesiecy to nadal tego nie zrobilam. Ale to na innym watku:)

Pogoda rzeczywiscie okropna, az trudno uweirzyc, ze to dopiero polowa wrzesnia :-(Ale mam nadzieje, ze czeka Nas jeszcze pare slonecznych i cieplych dni tego roku:) Ja mam jutro egzamin i przez ta pogode jeszcze trudniej zabrac mi sie do nauki:/ Ale cóż - trzeba:/
 
Bliźniaki u mnie niestety to nie jest od nerwów,bo ja wstaję rano i mam puls 120....Gdyby to było po wysiłku albo przy nerwach to nie byłoby problemu...

Aniu, ja tez mam taki podwyższony cały czas, nie tylko jak sie zdenerwuję. Ale ktoś mi powiedział, ze ludzie z podwyższonym pulsem są bardziej nerwowi i chyba coś w tym jest, bo ciągle jestem podminowana.
 
Ania2608 aha to się nie doczytałam:zawstydzona/y: to najlepiej szybciutko na badania ponowne-moze coś się wyjaśni, a co do bulów kregosłupa to mogą być spowodowane np.ułozeniem macicy lub działaniem progesteronu, który rozluźnia tkankę podporową kręgosłupa.Radzę spać na twardym łóżku, albo niech mąż masuje Ci plecki olejkami:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cyprysiowa czekam na wieści z wizyty :-)

okruszek zdrówko za studniówkę :-)

Ja cisnienie mam raczej w normie choć przed ciążą miałam raczej niskie...ale za to puls od wielu lat mam zawsze koło 100...nawet czasem trochę więcej....:-)

U mnie zimno choć ponoć na pomorzu najcieplej...ale wszędzie trąbią że babie lato przyjdzie w październiku więc jest jeszcze szansa na pogodne dni...:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry