reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
hej !!!
i ja siedze w domu z moją córcią a męzowy sam na polu bitwy :baffled:
ta pogoda i mnie doprowadza do jakiegoś podłego nastroju :sorry2:


A od przyszłej soboty urwanie głowy. Wesele za weselem. Cztery pod rząd:szok:. Z czego jedno to siostry i trzeba będzie trochę pomóc pewnie.Nie wiem jak mój brzuch to wszystko wytrzyma. Pewnie z któregoś z ostatnich zrezygnuję:sorry2:Dobrze że mam dobrą wymówkę:-DJa to się czasami śmieję że to moje ciąże tak przyciągają wesela:-D Z Tusią też tak miałam że jedno za drugim było a przez następne dwa lata mieliśmy po jednym na rok:laugh2:
Miłego dzionka dziewczynki. Mam nadzieję że mimo że zimny to będzie udany dla nas wszystkich.

to sie naimprezujesz :rofl2: ja bym chętnie poszła na jakies wesele ale u nas jak na lekarstwo :dry:

nic ide zorganizować czas temu mojemu gizdkowi co by nie powiedział ze lepiej w przedszkolu bo z mamą nudno :rofl2:
 
:tak:Cześć dziewczyny.

Ja juz po glukozie :-D, pokłuta, ale nie było źle :-D. Gdyby nie było tej glukozy tak duzo to nawet jest znośna :-). Mdliło mnie to, że tak duzo musze tego wypić :-( i jeszcze dostałam po niej zgage :wściekła/y:. Cieszę się, że mam to za sobą, teraz tylko czekam na wyniki :tak:.

Okruszku ja musiałam byc na czczo :tak:.

Zjadłam teraz sniadanko i pije herbatkę :tak:

Miłego dzionka !
 
Dzień dobry Grudnióweczki
Wczoraj trochę Was poczytałam, ale zabrakło czasu na udzielanie się.
Najpierw do 16-tej w pracy, chłopaki wrócili ze szkoły i przyniesli karteczkę, ze zebranie rady rodziców, a ja póki co należę i poszłam jeszcze ten ostatni raz na 17:30, wróciłam około 20-tej. Dobrze że mąż był tym razem w domku i nawet wysprzątał cały domek. Później zachciało mi się jeszcze "pleśniaka" i robiłam po nocy, ale za to dzisiaj do kawki będzie rewelacyjny.
Miłego dnia kobietki
 
justyna - faktycznie tydzień zaczął się pod górkę... mam nadzieję, że jakoś szybko i bezproblemowo zleci...

pytia - może o samym porodzie nie myślę, ale o tym co będzie dalej, śni mi się po nocach wyprawka, planuję zakupy i wszystko co się da, wstaję rano i ciągnie mnie do sprzątania... hehehe

bliźniaki - ty mi nie wywołuj ślinotoku, hehehe, kocham pleśniaka!

A u nas dziś taka pogoda, że najchętniej 5 min po wstaniu poszłabym spać...
 
Witam z rana...
U mnie po wczorajszej wizycie nie za ciekawie....Z moim bólem pleców muszę iść do internisty sprawdzić czy wszystko w porządku z płucami i z nerkami.I jest problem z moim pulsem.Często mam bardzo wysoki i robili mi kiedyś badania,ale nic nie znaleźli.A w ciąży jest to bardzo nie bezpieczne...I szczególnie w czasie porodu...Muszę odwiedzić kardiologa,zrobić EKG serca i USG tarczycy...Muszą coś znaleźć,bo później nikt nie będzie wiedział jak mnie ratować w czasie porodu...
 
Dzień dobry Grudnióweczki
Wczoraj trochę Was poczytałam, ale zabrakło czasu na udzielanie się.
Najpierw do 16-tej w pracy, chłopaki wrócili ze szkoły i przyniesli karteczkę, ze zebranie rady rodziców, a ja póki co należę i poszłam jeszcze ten ostatni raz na 17:30, wróciłam około 20-tej. Dobrze że mąż był tym razem w domku i nawet wysprzątał cały domek. Później zachciało mi się jeszcze "pleśniaka" i robiłam po nocy, ale za to dzisiaj do kawki będzie rewelacyjny.
Miłego dnia kobietki

blizniaki2000 wrzucaj ten przepis do watku kulinarnego bo pierwszy raz o takim czyms slysze:szok:

A ja juz drugi dzien bez zgagi,moze juz mi przejdzie na dobre, bo moj m smieje sie ze dzien bez zgagi to dzien stracony:-D:-):-D

Dziewczyny a jakie wy mialyscie cisnienie na ostatnich wizytach?

Kupilam wczoraj aparat i mysle ze nie ma tragedii-127/81 i 123/76
 
Misiówka, za mną pleśniak chodził od jakiegoś tygodnia, ale zawsze coś do zrobienia, a że mąż wczoraj wysprzątał, to ja za to zrobiłam ciacho :-)
Ania, na pewno wszystko będzie dobrze, ważne że wyszło to teraz a nie na porodówce.
Ciekawa jestem jak to u mnie bedzie, bo ja ciśnienie mam dobre, wręcz książkowe, ale puls też zawsze podwyższony, bo taki nerwus jestem, ale jakoś lekarz nie zwrócił na to uwagi.
 
Witajcie Kobitki;-)Macie rację pogoda okropna i skłania do depresji.heh Ja właśnie ogarnęłam delikatnie dom i teraz zgodnie z zaleceniem lekarza odpoczywam.-leże sobie a obok laptop:-pSzukam wszystkich artykułów związanych z tą krótką szyjką macicy aby wiedzieć jak najwięcej....
Pytia-oj ja to muszę się przyznać, że myślę codziennie-może dlatego, że to moja pierwsza ciąża.Tym intensywniej od momentu gdy lekarz powiedział mi, że ma podejrzenia co do skracania się mojej szyjki macici.No i oczywiście tak jak Misiówka planuje zakupy-nawet już trochę kupiłam-ale to tak tylko kilka sztuk-jeszcze przez te trzy miesiące, które zostały to sę zawale tymi wszystkimi duperelkami.Już teraz ciągle wyciagam i oglądam te małe śliczności(choć dodam,że trochę drogawe:confused: No i najważniejsze szukam wózka-ale jaki będzie najlepszy to nie mam pojęcia-wogóle tych wszystkich modeli jest tyle, że ho ho:szok: Nawet chyba nie uwierzycie wczoraj znalazłam wózek za 5900 zł!!!!!!Uwierzycie???A najlepsze, że nie chciałabym go za darmo:-)
Agacia82 ja około 2 tyg.temu miałam glukozę i nie chciałabym pić tego drugi raz....bleee tyle cukru we krwi spowodowało, że jakoś przez prawie cały dzień źle się czułam i dziękuje Bogu,że wyniki wyszły OK bo nie zniosłabym tego po raz drugi-tym badziej,że stała nade mną pielęgniarka k poganiała:szybko,szybko...:happy:
ANIA2608 na samym początku ciąży też mi się tak zdarzało kilka razy,że puls mi skakał i do tego odrazu przewracało mną-normalnie mdlałam-powiedziałam o tym lekarzowi i powiedział, że tak może być czasami-ale to zdarzyło się na szczęście ze dwa,trzy razy i to na początku i przeszło, ale czytałam gdzieś,że takie "coś" może dziać się na skutek problemów z tarczycą, ale więcej nie pamiętam....:zawstydzona/y:
Kokusia31 jak miło widzieć kogoś ze swoich stron:-)Może się okaże,że mamy tego samego lekarza:-D
 
reklama
Anoli84 ja zwykle na wizytach mam jedno i to samo ciśnienie 110/70,tylko na ostatniej wizycie miałam 110/60,aż kiedyś zastanawiałam się czy to normalne czy może pielegniarka jakoś źle mierzy to ciśnienie.heh A to jest mój wynik z tej chwili bo sobie zmiezryłam z ciekawości:-) 124/73:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry