reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dokladnie.Jesli nie jestescie po ślubie to automatycznie wpisuja nazwisko matki.
Cyprianowi wpisali w ksiazeczke automatycznie moje nazwisko, dopiero po chwili przypomnieli sobie ze mamy ten papier o uznaniu i zmienili.
Moi znajomi nie byli po slubie przy pierwszym i mial nazwisko matki. Zmieniali dopiero jak mial 4 lata.
 
reklama
Bedzie miala nazwisko taty jak zalatwicie ten papier. My przy Cyprianie tez mielismy zalatwiony jescze w ciazy ten papierek i Cypi byl od poczatku tatowy :tak:

Cyprysiowa a możesz mi dokładnie napisać (laikowi w tych sprawach:zawstydzona/y:) co muszę (musimy) zrobić z narzeczonym, żeby mały miał jego nazwisko:confused:, bo pomyślałam, że fajnie by było to teraz załatwić, niż ganiać po porodzie po tych urzędach- a swoją drogą ile jest czasu, żeby to załatwić po urodzeniu dziecka:confused:
 
edee musicie isc ze swoim do Urzedu Stanu Cywilnego i powiedziec ze chcielibyscie zaswiadczenie o uznaniu dziecka. Bedziecie musieli podpisac oboje, powiedziec jakie nazwisko dziecko ma nosic i to chyba wszytsko ;-) To trwa chwilke. Jak przyjezdzasz na porodówke dajesz to z innymi papierami i jak sie rodzi dziecko to od razu ma nazwisko taty.
Ogólnie nie masz jakiegos czasu na zalatwienie tego potem. Jesli nie zalatwisz to bedzie mialo dziecko dalej Twoje nazwisko. To zalezy od ciebie.
 
I juz po egzaminie:/ Niestety ze skutkiem negatywnym:( Oblalam na tym czego balam sie najmniej, czyli na swiatlach:/ Przy pokazaniu swiatla stopu zamiast hamulca wcisnelam gaz ... nie wiem jak moglam to pomylic i popelnic tak glupi blad:( Jestem strasznie zla na siebie tym bardziej, ze po tym bledzie zrobilam normalnie plac i wyjechalam na miasto, bo moglam to zrobic tak dla sprawdzenia siebie i tam wszystko bylo ok, ale wynik egzaminu i tak negatywny:( Mam strasznego dola, nawet nie spodziewalam sie, ze tak mnie zdoluje ewentualne oblanie ... Przynajmniej teoria do przodu i drugie podejscie juz w sobote.
Coz... mam nadzieje, ze Wam dzien minal przyjemniej, dla mnie moglby sie juz skonczyc:(
 
Witajcie wieczorkiem
Niestety weekend dobiega końca i jutro znów do pracy :-(
Ale ten czas mi szybko leci, a już jak jest wolne, to czas po prostu galopuje.
Wczoraj wróciliśmy dopiero około godziny 23 z urodzinek, a dzisiaj wybraliśmy się do kina i na zakupy (120 km) i wróciliśmy o 21, ale co tam póki dobrze się czuję, to korzystam z życia, bo niedługo mi się urwie. Odwykłam od siedzenia w domu i nie wiem jak to będzie jak Dzidziunia będzie malutka, chyba jakoś dam radę. jestem zadowolona z dzisiejszego dzionka, kupiłam sporo rzeczy dla Córci: wanienkę, pieluszki, oliwkę, śpiworek do spania i sporo innych ciuszków, dla siebie wkładki do stanika i duze podpachy juz do szpitala

Blizniaki a u Was w szpitalu nie daja podpasek? U nas nie ma z tym problemu, dostajesz ile chcesz i jeszcze do domu mozesz zabrac jak Ci zostaną, bo daja paczkami po 10 sztuk
 
A ja właśnie zrobiłam murzynka i się piecze :-)

Moje zachcianki na słodycze są po prostu niesamowite. Namówić mnie przed ciążą na coś słodkiego graniczyło z cudem. A teraz dzień bez princessy kokosowej maxi jest dniem straconym!!! :-D
 
hej a ja tu znów do nadrobienia tyyyyyle stron !!!!


Cześć dziewczyny!
Jestem tu nowa... i nie wiem od czego mam zacząć.....
To że jestem w ciązy w 27 tyg to już chyba wiadomo z mojego suwaczka:tak:
Moja pierwsza ciąża i troszkę się martwię... ostatniej nocy strasznie bolało mnie podbrzusze przez co nie mogłam spać ani na plecach ani na żadnym z boków,masakra :-( a do tego o 5 rano mała zaczęła tak kopać że już wogóle mogłam pomarzyć o zaśnięciu!Wzięłam 3 nospy forte(Oczywiście w ciągu całej nocy) i zasnęłam ok 6 ale tylko na dwie godzinki....
Czy to normalne że tak mnie boli?

witam !!!

A ja coraz gorzej się czuję, kaszel się nasilił do tego stopnia, że wczoraj wieczorem, jak mnie złapał napad kaszlu, to się posikałam z wysiłku, a na koniec zwymiotowałam... wyszperałam z dna kuferka bioparox i sobie zaczęłam psikać, może mi pomoże, bo wizytę mam dopiero w środę... pochlastać się można, bo mam takie silne ataki kaszlu, że skurcze mam....

i jak tam sie czujesz ???

:-)hej, mam na imię Ola i też jestem grudniową mamą...kurcze nadal nie mogę uwierzyć iż moje singlowe życie tak b poważnie się zmienia....i nadal nie wierzę własnym oczom przyglądając się rosnącemu brzuszkowi. i poruszaniu się małego Juniora w nim..i temu iż coraz trudniej założyć mi skarpetki i buty.

hej hej !!!


A tak wogóle to moje drogie mam pytanko ile przytyłyscie od początku ciąży bo ja jutro dokładnie zaczynam 30 tydzień i równo 7 kg mam więcej, a brzuszek mam taki malutki, że prawie wszyscy nie wierzą, że to 7 msc:baffled: Więc może coś u mnie nie tak.heh:baffled:A za tydz.6.10 mam wizytę u lekarza bo teraz chodzę co dwa tyg.i nagram Dzidzie na dvd i już nie mogę się doczekać:cool2:

ja mam 7 kg na plusie !!! w poprzedniej ciązy miałam duzo wiecej ale to tez przez to ze było ciepło i puchłam okrutnie !!



A tak wogóle mówił Wam lekarz abyscie prowadziły tzw.Kartę ruchów płodu wg Cardiff???:baffled::baffled::baffled:

u nas to po 30 tc


Co do ruchów to moj jest przeruchliwy!! Cypi chyba w polowie nawet taki nie był. Najbardziej fika rano i jak probuje zasnac :dry: w dzien tez bardzo duzo, nawet na spacerach kiedy powinien spac to mi co chwile wystawia jakas piete czy tylek:-p
Wczoraj zasnelam bez fikania bo był chyba w szoku po seksiku :-D

u mnie to samo ! Liwia kopała ale nie tak często i nie tak wściekle !!!:-D



Dziewczyny, muszę wam napisać jaki mój mąż jest "fartuch"... ostatnio startował w trzech konkursach przez internet, z czego w pierwszysm wygrał taki super gadżet do gitary elektrycznej, który zastępuje wszystkie istniejące na rynku wzmacniacze, nawet te, których się już nie produkuje i jest wielkości dłoni (jego wzmacniacz jest wielkości szafki nocnej) i teraz tylko z niego korzysta, w drugim nie wygrał, ale było bardzo dużo startujących i tylko jedna super nagroda, a dziś roztrzygnęli trzeci konkurs i wygrał gitarę elektryczną Fendera! Co prawda ma lepszą, ale i tak tamta jest fajniutka. No nie mogę jaki farciarz z niego....

no to gratulacje dla takiego zdolniachy :-)



patrze właśnie na mój suwaczek i pokazuje że do narodzin naszej Niuńki zostało tylko 69 dni... boże jak ten czas szybko leci...

dokładnie boże ..... :szok: :-D



I juz po egzaminie:/ Niestety ze skutkiem negatywnym:( Oblalam na tym czego balam sie najmniej, czyli na swiatlach:/ Przy pokazaniu swiatla stopu zamiast hamulca wcisnelam gaz ... nie wiem jak moglam to pomylic i popelnic tak glupi blad:( Jestem strasznie zla na siebie tym bardziej, ze po tym bledzie zrobilam normalnie plac i wyjechalam na miasto, bo moglam to zrobic tak dla sprawdzenia siebie i tam wszystko bylo ok, ale wynik egzaminu i tak negatywny:( Mam strasznego dola, nawet nie spodziewalam sie, ze tak mnie zdoluje ewentualne oblanie ... Przynajmniej teoria do przodu i drugie podejscie juz w sobote.
Coz... mam nadzieje, ze Wam dzien minal przyjemniej, dla mnie moglby sie juz skonczyc:(

to ja juz trzymam kciuki na konto soboty !!! dasz rade !!!!


spadam do mojej niuńki bo biedna sie nudzi !!!
 
asiulkaa moja droga nie przejmuj się zdasz napewno w sobotę:-) Zresztą bardzo szybko masz drugi egzamin i napewno sobie poradzisz;-) Zresztą nie Ty pierwsza i nie ostatnia...no głowa do góry:-)

Myszqa ojej murzynek:szok:To jest jedyne ciacho, które uwielbiam no oprócz W-zetki.ach:blink: palce lizać:-):-):-)
 
reklama
U nas w szpitalu jeszcze na porodówce pytają o imię, bo wypisują książeczkę zdrowia dla maluszka, więc jak się Wam będą pytac to nie zapomnijecie powiedziec nazwiska taty bo też wpiszą mamy. Na drugi dzień przynoszą papiery do USC no i resztę tam się załatwia. Życzę Wam powodzenia i oby poszło gładko z tymi nazwiskami.
Ja się też troszkę obawiam czy mi imie mojej małej nie podważą i nie stwierdzą że top nie polskie.Ale zobaczymy....
 
Do góry