Agatkas
Mamusia Zuzolka
Kiedy spodziewamy się wieści od Pyciolka?
Ja bym chciała Igorka do żłobka dać. Miałby trochę kontaktu z rówieśnikami.
No własnie wiesz...teraz jej cieżko bedzie się chyba odezwać jak Alex nawet wstawać nie może
Co do żłobka....to ja chyba tez bym chciała Zuzie chociaż na kilka godzin zaprowadzać do takiego jakby prywatnego żłobka ktory jest dosłownie 5 min drogi od nas : Tosia - Centrum Opieki Nad Dzieckiem - Strona Gł , ale to chyba tak po wakacjach
Ja wczoraj poszłam z koleżanką na kawę wieczorem i skończyło się na kilku drinkach i wróciłam do domu przed pierwszą w nocy i taka trochę jestem półprzytomna
Zuzce chyba "odpukać" minął ten katar....ale następny ząbek dzis w nocy sie na maksa wyrzynał....