• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

hejcz ja mam taką samą babę w sklepie,i dlatego postanowiłam jej raz wygarnąć,zrobiłam to,powiedziałam że mnie obraziła i straciła klientkę,teraz chodzę kawałek dalej ale za to tam słyszę jak mi ciąża służy i że cały czas powinnam w niej chodzić hi hi:-pAż miło się tam chodzi:zawstydzona/y:
 
reklama
Ja mam tylko jedną torbę i są w niej tylko rzeczy dla mnie,pieluchy,chusteczki dla malucha i inne rzeczy spisane na kartce dopakuje przed wyjściem.Ubrania na wyjście dla malucha i dla mnie men przywiezie mi w dniu wypisu,w razie jakbym czegoś nie miała a potrzebowała to tel i ktoś przywiezie wiec nawet się nie stresuje tym,ze czegoś mogę zapomnieć :)
 
Chyba dzisiaj wezmę się za pakowanie toreb... Planuję zabrać jedna dla siebie i jedną dla Igora. Ale po ostatnich dwóch pobytach w szpitalu trochę się obawiam czy znajdę w domu taką o gabarytach pozwalających na spakowanie tych podkładów, ręczników, butelek z wodą i bez wody (do podmywania)... Chociaż jak mawiali starożytni Rosjanie - jak się popieści to się wszystko zmieści więc jestem dobrej myśli :)
 
do mnie jak codziennie przyjeżdżał mąż to przywoził mi już rozbiony tantum rosa w buteleczce z dziubkiem:) także tym nie musiałam się zajmować, on wchodził, zajmował się dzidzią a ja siup pod prysznic:)
 
Sarka - do gina chodzę do Formici, ale nie do pana A., tylko do Marka K. On chyba jest nowy, bo jak zaczynałam do niego chodzić dokładnie rok temu, to prawie nie miał pacjentek, a teraz tabunami do niego walą. A do rodzinnego zapisałam się bliżej swojego mieszkanka, bo mam przychodnię (nowo otwartą) dosłownie naprzeciwko, mogłabym w kapciach przebiec.
Relację z Kamińskiego zdam na pewno, ale najpierw muszę się tam dostać, bo przepełnienie masakryczne. Jak nie to chyba do Trzebnicy pojadę. Słyszałaś coś o tym szpitalu?
aaa no to ja P. marka już nie znam:ppp ponad 2 lata już tam nie mieszkam więc nie miałam przyjemności poznać hehe. Co do szpitala to mam ten sam plan...Trzebnice czy znam??? hehe, no troszkę tak...rodziłam tam Wiktorka;) ja generalnie mam nienajlepsze doświadczenia z samej porodówki ale poza tym ok:)
 
reklama
Hej!
Pochwale sie wam moim dzisiejszym sniadaniem :-p Moze nie jest to hardcore, bo miewalam gorsze zestawy, ale fajne wyszlo :-) Ciemny chleb z sledziem w oleju (z puszki) i herbata z sokiem malinowym i gozdzikami :-p Fajna mieszanka :-D
Teraz w koncu piore ciuszki, przescieradla, posciel, reczniki, kocyki, sliniaczki....


A ja torby nie mam przygotowanej i chyba w nastepnym tyg. o tym pomysle juz. Teraz do szpitala w sumie wszystko maz mi dowozil, wiec lepiej zeby juz ta torba byla.

Gosia B. w ktorym szpitalu takie oblezenie? Zaczynam sie stresowac ze miejsc nie bedzie heh...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry