• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Cześć Dziewczynki :-):-)

&&&&&&&&&& za Te w szpitalu

Ja po wczorajszych wojażach spałam 12 godz. :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
w południe wybrałam się ma spacer z pieskiem,
bo u mnie piękna słoneczna pogoda ale mroźna,
a teraz odpoczywam :-)

Życzę miłego popołudnia i wieczorka ;-);-)
 
reklama
Do mnie też pieluszki przyszły takie, jakie zamówiłam.

Powoli przestaję wierzyć, że uda mi się urodzić przed terminem (30.11) :-( Wczoraj mąż mnie trochę pomiętolił, dzisiaj ruszyłam ostro ze sprzątaniem, pobiegałam góra-dół po schodach, a skurczy żadnych nie ma! Nawet przepowiadające gdzieś się schowały!!! Gdyby nie to, że dzidzia się w brzuchu rusza, to bym myślała, że ten mój brzuch to takie ogromne wzdęcie.
 
współczuję Wam tych problemów żołądkowych, też mam, ale nie w takim stopniu jak kategor, bidulka

a ja się dziś przesiliłam robotami domowymi, oczywiście chciałam zrobić dużo i szybko, ale siły juz nie te i teraz wszystko mnie boli, mąż na mnie nakrzyczał, że jak się nie uspokoję z gotowaniem, sprzątaniem to na prawdę dużo przed pojadę na porodówkę, mówi żebym sobie zrobiła jedzenie, a on coś zawsze zrobi jak wróci z pracy,
no, ale jak siedzę w domu to jak mam tak bezczynnie już???

ale dziś rzeczywiście przesadziłam, idę leżeć... obejrzę sobie gilotynę na tvp2 :-)
 
witam,
czy mogę się przyłączyć?
co prawda miałam termin na 22.11, ale chyba urodzę dopiero w grudniu :-(
jutro idę do szpitala, mam poleżeć parę dni, potem wywoływanko. także pewnie koło 1-ego urodzę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry