• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

hej.
melduje sie nadal cała i zdrowa :d u mnie to już wieje nudą bo nic się nie dzieje. no i znając moje szczęście to jak chciałabym urodzić wcześniej to na pewno przenoszę i pewnie święta jeszcze z brzuchem nawet spędze buuuu

mąż w tym tygodniu zostaje ze mną w domku więc jesteśmy trochę w ruchu i zaglądam tu tylko, żeby sprawdzić czy u was ok i znikam.

misia ty masz awarie a ja mam remont i codziennie jadę się kąpać albo do babci, albo do teściów. oby szybko skończyli
 
reklama
Wiolcia jak sobie radzicie z maleństwem w domu? I jak się czujesz po tej cc, doszłaś już do siebie?
Przeczytałam twoją opowieść z porodówki i trochę mnie to pociesza, że po cc 2 pierwsze dni ciężkie, a potem jakoś idzie, choć nie wyobrażam sobie robienie świąt na kilka dni po cc jak wrócę do domu.
A jak z karmieniem, poradziłaś sobie z tym zapaleniem?
 
No właśnie dziewczynki mogłybyści poopowiadać troszkę,jak się czujecie,jak tam maluszki,czy spać wam dają i takie tam. Już zapomniałam jak to jest mieć takiego malucha:-)
 
Kobiałki a powiedzcie mi co jeśli mam wyciek z obu piersi, ale jak przyciskam to nic nie leci, tylko zawsze na biustonoszu pozostaje żółty ślad:/ fuj, noi są obolałe...
czy to może być wróżbą zbliżającego się porodu?
Bo tez mam wrażenie że brzuch mi opadl między nogi :szok:
Nie wiem w poniedziałek mam lekarza to go zapytam ;-)
 
Mam dosyć:-(. Wyszykowałam się do wyjścia, zjadłam obiadek i odnosząc talerz do kuchni obrzygałam cały przedpokój, ściany, podłogę i oczywiście siebie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Posprzątałam, teraz siedzę i jest mi bardzo smutno:-(:-(:-(
 
reklama
A jam mam od paru dni właśnie jak Kategor,co zjem to mi ciężko i ledwo "dobiegam"do łazienki.
Współczuję kochana i mam nadzieję że nam to minie,maluszki widocznie uciskają nam na żołądki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry